"DGP": Przekroczyłeś prędkość o 1 km/godz.? Zapłacisz mandat. Rząd chce znieść margines pomiaru fotoradarów

Rząd zamierza znieść margines 10 km/godz. przy pomiarach dokonywanych przez fotoradary - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna". W przypadku zmiany przepisów mandat będzie groził nawet za minimalne przekroczenie prędkości.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

O "zniesieniu tolerancji pomiaru urządzeń automatycznego nadzoru nad zachowaniami w ruchu drogowym" można przeczytać w projekcie uzupełniającym Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Zmiana przepisów ma dotyczyć fotoradarów podlegających m.in. Inspekcji Transportu Drogowego.

- Zamierzamy zrealizować ten postulat podczas prac sejmowych nad projektem ustawy o zmianie ustawy "Prawo o ruchu drogowym". Projekt jest obecnie procedowany w powołanej do tego celu komisji nadzwyczajnej - potwierdza w rozmowie z gazetą rzecznik MIR Piotr Popa. W treści projektu wciąż można jednak znaleźć informację o tolerancji 10 km/godz. - Będziemy wnosili autopoprawkę w czasie prac legislacyjnych - tłumaczy rzecznik.

Całość czytaj w "Dzienniku Gazeta Prawna" >>>

Gazeta zwraca uwagę, że większość przekroczeń prędkości dotyczy właśnie przedziału 0-10 km/godz. (obecnie grozi za to mandat do 50 zł). Tylko kilka procent kierowców przekracza prędkość o 20-50 km/godz., a przekroczenie w zakresie 50-80 km/godz. nie stanowią nawet 1 proc. przypadków.

"Chodzi o to, by do budżetu wpłynęło więcej pieniędzy"

Wcześniej pisaliśmy o tym, że z planu podpisanego przez Ministerstwo Infrastruktury wynika, iż na drogach będzie bezpieczniej, jeśli policja wystawi co najmniej 1,7 mln mandatów za przekroczenie prędkości i 420 tys. mandatów dla pieszych. Takie wytyczne znaleźliśmy na liście zadań Programu Realizacyjnego na lata 2015-2016, wydanego przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

- To są naciski. Chodzi o to, by do budżetu wpłynęło więcej pieniędzy - komentował w rozmowie z Gazeta.pl Wojciech Pasieczny, b. szef sekcji wypadkowej komendy stołecznej policji. Teraz ministerstwo wycofuje się z zapisu.





Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!