Sikorski o apelu Dudy: Jestem skonfundowany. Sejm ma pracować tylko nad ustawami PiS?

- Jestem trochę skonfundowany. Z jednej strony ten apel, a z drugiej strony zapowiedź prezydenta elekta, że do Sejmu trafią jego projekty zmian - powiedział Radosław Sikorski w reakcji na apel Andrzeja Dudy o niepodejmowanie przez Sejm uchwał wprowadzających zmiany ustrojowe. - Rząd nie jest od ziewania - dodaje Ewa Kopacz.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Marszałek Sejmu Radosław Sikorski przyznał, że zdziwiły go słowa prezydenta elekta Andrzeja Dudy, który podczas uroczystości wręczenia mu aktu wyboru na prezydenta RP zaapelował do rządu o niedokonywanie do czasu jego zaprzysiężenia "poważnych zmian, przede wszystkim zmian ustrojowych".

- Muszę powiedzieć, że jestem trochę skonfundowany - powiedział Sikorski. - Z jednej strony ten apel, a z drugiej strony zapowiedź prezydenta elekta, że do Sejmu trafią jego projekty o zmianie systemu emerytalnego, co jest bardzo fundamentalną sprawą, no i o radykalnym podniesieniu sumy wolnej od podatku - dodał, zastanawiając się, czy oznacza to, że parlament ma pracować tylko nad niektórymi ustawami.

- Mam nadzieję, że to nie jest tak, że Sejm ma pracować tylko nad ustawami, które są po myśli Prawa i Sprawiedliwości. Mam nadzieję, że to nie jest tak, że PiS uważa, że już wygrało wybory parlamentarne - dodał Sikorski.

Kopacz: Rząd nie jest od ziewania

Sprawę skomentowała też ponownie Ewa Kopacz. Premier zapytana o całą sytuację stwierdziła, że Polacy oczekują "dobrej współpracy, a nie kłótni". - Ja tą współpracę zadeklarowałam w momencie ogłoszenia wyników wyborów. Uważam, że tak odpowiedzialnie należy traktować swoją rolę w polityce - stwierdziła.

Kopacz powiedziała też, że prezydent ma oczywiście prawo zwracać się do rządu z apelami. - To jest wpisane w jego rolę - podkreśliła. - Relacje między władzą wykonawczą, ustawodawczą i prezydentem są bardzo szczegółowo uregulowane w konstytucji - dodała.

- Rząd nie jest od ziewania tylko dlatego, że za 5 miesięcy są wybory - powiedziała, odnosząc się do prośby Dudy. - Rząd ma się wywiązywać z danych obietnic - zapewniła, przypominając o obietnicach złożonych przez nią w exposé.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!