"W blokach startowych przewagę ma Duda. Im wyższa frekwencja, tym większe szanse Komorowskiego"

- Każdy wyborca może mieć poczucie, że od tego, czy będzie głosował, może zależeć wynik wyborów prezydenckich - mówił Piotr Kraśko w TOK FM. Sondaże wskazują, że różnica między kandydatami może być niewielka. - Nie wiadomo, czy w niedzielę poznamy wyniki - uważa Jerzy Baczyński, redaktor naczelny "Polityki".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Polityka Insight przeprowadziła symulację wyników drugiej tury wyborów prezydenckich. - Analitycy liczyli przepływ wyborców i wpływ frekwencji na wynik wyborów. Jak policzy się przepływy wyborców, to Andrzej Duda ma na starcie przewagę kilkuset tysięcy głosów nad Bronisławem Komorowskim. Ale ta przewaga topnieje w miarę wzrostu frekwencji - ok. 60-70 tys. przy każdym wzroście frekwencji o 1 proc. W blokach startowych przewagę ma więc Duda - mówił Baczyński w "Poranku Radia TOK FM".

Najnowszy sondaż Millward Brown dla "Faktów TVN" daje Bronisławowi Komorowskiemu 47 proc., a Andrzejowi 45 proc. głosów.