"Emerytura po 40 latach pracy - potrzebny dodatek do reformy emerytalnej"

Eksperci magazynu "EKG" chwalą najnowszą propozycję prezydenta. Bronisław Komorowski zgłosi projekt ustawy, która pozwoli na przejście na emeryturę przed 67. rokiem życia. Warunkiem będzie 40 lat pracy i opłacania składek. - Popieram takie rozwiązania. Często osoby, które wcześnie zaczynają pracować, wykonują ciężką pracę fizyczną - ocenił były szef GPW Wiesław Rozłucki.
Zdaniem Rozłuckiego propozycja prezydenta to "potrzebny dodatek do reformy emerytalnej" podwyższającej wiek emerytalny.

Podobne rozwiązania, do zaproponowanych dziś przez Bronisława Komorowskiego, obowiązują w wielu krajach. Np. w Niemczech na emeryturę można przejść, mając już 63 lata. Warunkiem jest przepracowanie 45 lat. - Przecież Niemcy są tak racjonalni - mówiła prof. Elżbieta Mączyńska, zachwalając propozycję zgłoszoną przez prezydenta.

- Patrząc na rozwiązania proponowane w czasie kampanii prezydenckiej, trzeba sprawdzić, czy takie rozwiązania sprawdziły się w innych krajach. Bo kiedy konsekwencje konkretnych decyzji są nieprzewidziane, dobrze popatrzeć na doświadczenia innych - przekonywał Wiesław Rozłucki.

Prezydent zapowiedział, że zgłosi projekt ustawy dotyczącej przejścia na emeryturę po przepracowaniu 40 lat.

Więcej o: