Wojsko przyznaje, że znowu zgubiło drona. "Jesteśmy przekonani, że go znajdziemy"

Podczas treningu operatorów wojskowych dronów na poligonie w Nadarzycach zaginął samolot FlyEye - podało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. Trwają poszukiwania bezzałogowca.

Polub i bądź na bieżąco!

"Ponieważ nikt nie zgłosił znalezienia bezzałogowca ani wyrządzenia przez niego szkody, zakładamy, że samolot wylądował z dala od siedzib ludzkich, być może w terenie lesisto-jeziornym" - pisze DGRSZ na swojej stronie.

Wojsko tłumaczy, że operator utracił kontakt z dronem, ale udało się ustalić, w którym kierunku poszybował samolot. "Z odczytu danych z systemu kierowania wynika również, że prawdopodobną przyczyną zdarzenia była awaria zespołu napędowego - dokładną przyczynę poznamy po znalezieniu aparatu" - czytamy w komunikacie. "Jesteśmy przekonani, że znajdziemy zaginiony samolot" - zapewniono dalej.

To nie pierwszy raz, kiedy podczas ćwiczeń żołnierze gubią drona. Podobna sytuacja miała miejsce rok temu na toruńskim poligonie. Maszynę odnaleziono 25 km dalej.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (111)
Wojsko przyznaje, że znowu zgubiło drona. "Jesteśmy przekonani, że go znajdziemy"
Zaloguj się
  • bananowa_republika_kolesi

    Oceniono 2 razy 2

    Polskim Wojskiem rządzą IDIO CI . Jakby generalicja miała olej w głowie. I ci urzędasy w sejmie też . To te drony miałyby nadajnik. Za pomocą sygnału z nadajnika , takiego drona znalezliby w kilkanaście minut. A tak szukają już chyba dwa dni. Parodia wojska normalnie. I tak jest ze wszystkim w WP , bo rządzą cywile.A generałowie słuchają się takiego Siemoniaka który nie ma pojecia o wojsku i mu przytakuja . Bo chcą awansować.

  • fotoma7

    Oceniono 1 raz -1

    A może to nie był dron tylko samiczka tego gatunku czyli dronka. No i wiadomo co z nią robi pająk ;-)))

  • voiceinthedesert1

    0

    A zielone ludziki? A "nocne wilki"? Czyż im nie zależy na dronach. Trzeba przebadać czy ktoś doskonale mówiący po polsku nie przekierował drona, powiedzmy, do Kaliningradu?

  • kmtfrm

    Oceniono 3 razy 3

    Na razie niech ćwiczą sterowanie małymi łódkami na niewielkich stawach, to ich nie zgubią!!!

  • fajny_zajety

    Oceniono 3 razy 3

    Dobrze chociaż ,że ten Dron nie był z grafenu i nie transportował Polskich Jabłek do Chin wtedy strata byłaby potrójna.

  • bananek_2

    Oceniono 5 razy 5

    dron wg zaleceń prezydentowej wybrał lepsze życie na emigracji

  • turkiestan

    Oceniono 4 razy 4

    Ot Polska Armia.Generalicja leci 60 tonowym kolosem z zamiarem wylądowania na pastwisku we mgle bez żadnej aparatury naprowadzającej.Zwykłe żołnierzyki bawią się dronem i zgubili go.Ja pamiętam jak kolega był kierowcą i wjeżdżał Kamazem z rakietą do hangaru.Z jednej strony stał jeden wysoki na 190 cm podpułkownik a z drugiej wysoki na 165 też podpułkownik i pokazywali kierowcy w którą stronę ma skręcać.Jeden pokazywał w jedną stronę a drugi w drugą.W końcu kolega wyszedł i tak ich zje,,ał że nawet ze zdziwienia nie wypowiedzieli słowa."Jeden w jedną pokazuje a drugi w drugą a jak uszkodzi rakietę to zwykły szeregowy pójdzie do więzienia".Tak się wystraszyli że prosili go żeby się uspokoił i powoli wjeżdżał a jeden z nich będzie go nakierowywał.Nie dostał za to żadnej kary a zyskał szacunek obydwu pułkowników do końca służby.I tak by trzeba było postąpić z całym stadem baranów nazywających siebie elitami.Dobrze że USA nie dali nam tarczy antyrakietowej bo przy takich elitach jakie ma Polska wcześniej czy później wystrzelali by nas Polaków.

  • student_zebrak

    Oceniono 5 razy 5

    drony za poltora tysiaca dolarow same wracaja do miejsca startu, gdy nie ma lacznosci......
    czy przypadkiem nie nastepuje oslabienie baterii wskutek niskiej temperatury?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX