Bity, kopany, szczuty, oblewany farbą. Sfilmowali dzień z życia bezdomnego psa. I przekonują: Adoptuj!

Wiadro wody prosto na psi łeb. Bryzg zielonej farby na sierść. Pozorowanie przyjaźni, by potem strzelić ?z liścia? w pysk. Resztki jedzenia wygrzebywane z ulicznego brudu. Taki podły los czeka bezdomne psy w Bombaju. I nie tylko tam. Mocny film organizacji World For All namawia: Adoptuj bezdomnego zwierzaka!

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Organizacja World For All przyczepiła bezdomnemu psu kamerę do obroży i puściła na ulicę. Najgorszym wrogiem okazał się człowiek. Ludzie bili czworonożnego "kamerzystę", kopali, szczuli innymi psami, a samochód nawet nie zwolnił...:



Tym mocnym, brutalnym filmem World For All namawia: Adoptuj! Organizacja zaznacza na końcu, że wszystkie sceny, w których zwierzę wydaje się być dręczone, choć niezwykle realistyczne, są rezultatem obróbki w studio i sprytnego montażu. W rzeczywistości żadnemu psu nie stała się krzywda podczas kręcenia tego filmu.

Ale psi los w wielu miejscach na świecie właśnie tak wygląda. Jeśli więc możemy, chcemy i umiemy zajmować się psem - warto adoptować bezdomne zwierzę. Możemy uratować mu życie.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!