Cimoszewicz: Komorowski zapłacił za prezydenturę bez ambicji i idei, za "ciepłą wodę" w kranie PO

"Trzeba się otrząsnąć, pożegnać z beztalenciami, wziąć się do prawdziwej, energicznie realizowanej polityki" - radzi Bronisławowi Komorowskiemu Włodzimierz Cimoszewicz w "Rzeczpospolitej". Jego zdaniem cała PO, włącznie z prezydentem, odwróciła się od społeczeństwa. I teraz za to płaci.
Włodzimierz Cimoszewicz wylicza w "Rzeczpospolitej" przyczyny porażki Bronisława Komorowskiego w pierwszej turze wyborów prezydenckich: "zapłacił za prezydenturę bez większych ambicji i idei, za politykę "ciepłej wody" swojej partii, za wszystkie zamiatane pod dywan skandale i brak walnięcia pięścią w stół przy okazji kolejnych ośmiorniczek, zegarków, trwonienia grosza publicznego na synekury kolesiów, za nijaką kampanię, nudne, czytane z kartki przemówienia".

Jak żyć za 2 tys.? Komorowski: Wziąć kredyt >>>

Świetny wynik Pawła Kukiza to zdaniem byłego premiera sygnał "narastającego buntu społecznego". Cimoszewicz przestrzega jednak przed postrzeganiem zwolenników muzyka jako nieodpowiedzialnych, niemających pojęcia o polityce ludzi. Rzecz bowiem w odwróceniu się środowiska całej PO od społeczeństwa. Zdaniem senatora politycy obozu rządzącego nie wyjaśniają, nie przekonują i nie słuchają obywateli.

Co dalej? Zdaniem Cimoszewicza puszczanie oka przez Komorowskiego w stronę wyborców to błąd. "Trzeba się otrząsnąć, pożegnać z beztalenciami, wziąć się do prawdziwej, energicznie realizowanej polityki".

Cały wywiad z Cimoszewiczem w Rzeczpospolitej >>>

Więcej o: