Myśliwce RAF przechwyciły rosyjski samolot zwiadowczy w pobliżu granicy powietrznej NATO

Należące do RAF myśliwce Typhoon, strzegące przestrzeni powietrznej nad państwami bałtyckimi w ramach programu Baltic Air Policing, przechwyciły rosyjski samolot zwiadowczy Ił-20 blisko granicy Estonii. Do incydentu doszło we wtorek - poinformowało brytyjskie ministerstwo obrony.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Dwa myśliwce należące do RAF zostały poderwane po tym, jak w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, ale blisko granicy powietrznej Estonii, pojawił się rosyjski samolot zwiadowczy Ił-20. Maszyna została przechwycona około południa i jej lot stale monitorowano.

- Wszystkie przechwycenia w powietrzu jak to pokazują ogromne znaczenie brytyjskiego wkładu w misję Baltic Air Policing - powiedział minister obrony Wielkiej Brytanii Michael Fallon, odnosząc się do incydentu.

I dodał: - Rola Wielkiej Brytanii w ochronie przestrzeni powietrznej NATO i udział naszego personelu w ćwiczeniach w Estonii pokazują nasze zaangażowanie dla wspólnej obrony NATO i wartość naszych sił zbrojnych dla poprawy zdolności wojskowych naszych sojuszników.

Cztery myśliwce RAF stacjonują w estońskiej bazie Amari w ramach natowskiego programu Baltic Air Policing. Ich misja trwa od początku maja do końca sierpnia.

Manewry NATO w Estonii

Do incydentu doszło w momencie, kiedy w Estonii dzień wcześniej rozpoczęły się największe manewry wojskowe w historii kraju. - W zaplanowanych do 15 maja ćwiczeniach bierze udział ponad 13 tys. żołnierzy. Obok wojskowych z estońskiej armii zawodowej i ochotniczej oraz osób objętych obowiązkiem służby wojskowej i rezerwistów są to jednostki z ośmiu innych państw NATO, w tym z USA, Niemiec i Polski - poinformował rzecznik estońskiej armii.

Celem manewrów Steadfast Javelin/Siil (Jeż) jest sprawdzenie zdolności mobilizacyjnych estońskiego wojska oraz możliwości współdziałania sił sojuszniczych w trakcie symulowanego ataku z powietrza i lądu.

To kolejny incydent

Wojsko Łotwy poinformowało, że w niedzielę okręt podwodny i dwa inne okręty rosyjskiej floty pojawiły się w odległości ok. 10 km od łotewskiego morza terytorialnego, a nad tym akwenem w międzynarodowej przestrzeni powietrznej widziano rosyjski samolot wojskowy.

Od początku kryzysu na Ukrainie u granic krajów bałtyckich wielokrotnie obserwowano samoloty i okręty wojenne rosyjskich sił zbrojnych. W odpowiedzi aktywność w regionie zwiększyło NATO.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!