Siemoniak: Zatopienie mistrali to wielkie marnotrawstwo. Zapytam o to ministra obrony Francji

- Będę z ministrem obrony Francji obserwował manewry w Drawsku. Spytam o sprawę mistrali - mówił minister Tomasz Siemoniak w Poranku Radia TOK FM. Wicepremier i szef MON nie kryje, że uważa decyzję o ewentualnym zatopieniu dwóch mistrali zbudowanych dla Rosjan za kontrowersyjną.
Informację, że scenariusz zatopienia dwóch mistrali wyprodukowanych dla Rosji jest poważnie brany pod uwagę , podał dziennik "Le Figaro".

- Uznałbym to za wielkie marnotrawstwo - skomentował w TOK FM szef MON wicepremier Tomasz Siemoniak. Zwrócił też uwagę, że sprzęt wojskowy produkowany na zamówienie jest dopasowany do potrzeb odbiorcy. Dlatego "jest niesprzedawalny".

Kłopoty z "rosyjskimi" mistralami zaczęły się po zaangażowaniu Kremla w kryzys ukraiński. Umowę zawieszono, ale nie zerwano.

- Zapytam o tę sprawę ministra obrony Francji. Będziemy razem obserwować manewry w Drawsku. Jeśli dojdzie do zatopienia, postaram się, żeby panią zaproszono na to widowisko - obiecał Janinie Paradowskiej minister Siemoniak.