Polski statek uratował 194 afrykańskich uchodźców

194 uchodźców z Afryki - głównie Etiopii - uratował statek Polskich Linii Oceanicznych. Płynący do Libii polski statek handlowy zawrócił z kursu, by wesprzeć w akcji ratunkowej włoską Marynarkę Wojenną.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Polski statek "Żerań" miał dotrzeć do Libii, ale - jak podaje TVN 24 - zawrócił kilka mil przed portem docelowym. Rzymskie centrum koordynacji zwróciło się w niedzielę do polskiego statku o pomoc w akcji ratunkowej.

Gdy "Żerań" dopłynął do rozbitków, ich ponton już tonął. - To był już ostatni moment - mówił w rozmowie z telewizją Roman Woźniak, prezes zarządu Polskich Linii Oceanicznych. Dzięki szybko przeprowadzonej akcji ratunkowej udało się uratować 81 mężczyzn, 8 kobiet oraz 2 dzieci. Mimo poświęcenia marynarzy pięć osób nie przeżyło.

Jak podaje Corriere della Sera, sycylijska prokuratura wszczęła już śledztwo w sprawie śmierci pięciu mężczyzn.

W akcji uczestniczyły także jednostki włoskiej Marynarki Wojennej. Przekazały one polskiemu statkowi kolejnych rozbitków. W sumie "Żerań" przetransportował do Katanii na Sycylii 194 osoby.

Nie jest to pierwsza akcja ratunkowa, w jakiej wziął udział statek Polskich Linii Oceanicznych. W kwietniu "Żerań" uratował na Morzu Śródziemnym 90 osób.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: