Mniej niż 10 gramów marihuany to "nieznaczna ilość". Są wytyczne naukowców

Posiadanie "nieznacznej" ilości narkotyków może być powodem odstąpienia od kary przez prokuratora. Dotąd ta ilość nie była sprecyzowana. Teraz prokuratorzy będą mogli kierować się raportem z wytycznymi, wg którego "nieznaczna ilość" to np. do 10 g marihuany, podaje Radio ZET.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Od końca 2011 roku obowiązuje prawo pozwalające prokuraturom umorzyć postępowanie w sprawie posiadania narkotyków, jeżeli posiadana ilość była "nieznaczna". Przepisy nie precyzowały jednak, jaką dokładnie ilość substancji niedozwolonych prokurator lub sędzia powinien uznać za "nieznaczną".

Takie wytyczne pojawiły się w raporcie profesora Krzysztofa Krajewskiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego, do którego dotarło Radio ZET. Prokuratorzy nie są zobowiązani do stosowania się do ustaleń raportu, jednak stanowi on pierwsze tego typu wytyczne.

'Postulat "społeczeństwa wolnego od narkotyków"; jest ułudą' - czytamy w raporcie profesora Krzysztofa Krajewskiego.

"Nieznaczna" ilość to do 10 g marihuany, 4 tabletek ecstasy, 1 g kokainy

Jak czytamy we wstępie raportu, zdaniem jego autora "postulat 'społeczeństwa wolnego od narkotyków' jest ułudą". Prof. Krajewski zwraca uwagę, że pomimo walki z narkotykami problem narasta. "Polityka prohibicji nie jest najwyraźniej w stanie wpłynąć w istotny sposób ani na popyt, ani na podaż narkotyków", wnioskuje profesor.

Według raportu za "nieznaczną ilość" należy przyjąć jeden gram kokainy, 1,5 grama amfetaminy lub heroiny czy do czterech tabletek ecstasy. Wyższe są wartości dotyczące narkotyków produkowanych z konopi - do 10 gramów marihuany lub 5 gramów haszyszu. Jak czytamy w raporcie, takie kryteria są wzorowane na prawie obowiązującym w Czechach.

Wytyczne dotyczące nieznacznej ilości narkotyków

"Odchodzenie od szkodliwej społecznie, represyjnej polityki narkotykowej"

Autor raportu podkreśla, że posiadanie mniejszej niż podana ilość narkotyków "nie może być w żadnym wypadku interpretowany jako obligujący prokuratora do umorzenia postępowania". Jak czytamy w raporcie, takie wytyczne mają na celu jedynie "ułatwienie podejmowania decyzji w takich sprawach".

Aby mogło dojść do umorzenia postępowania, muszą być spełnione także inne przesłanki. Narkotyki powinny być przeznaczone na własny użytek, znaczenie mają także "okoliczności popełnienia czynu i stopień jego społecznej szkodliwości".

Prof. Krzysztof Krajewski jest członkiem Komitetu Naukowego Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii oraz ekspertem w dziedzinie kryminologii. Krajewski kierował grupą ekspertów, którzy opracowali nowelizację ustawy pozwalającą na odstąpienie od karania za posiadanie nieznacznej ilości narkotyków.

Na końcu raportu z wytycznymi zamieszczono opinie innych naukowców na jego temat. "Wytyczne stanowią ważny krok w kierunku zmiany praktyki działania władz, poprzez stopniowe odchodzenie od szkodliwej społecznie, represyjnej polityki narkotykowej", pisał w zakończeniu dr hab. Wiktor Osiatyński.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: