Może czas na polską Ligę Przeciwko Zniesławieniu? "Prawnicy organizacji mogliby w sądzie wygrać z szefem FBI"

Wg Michała Szułdrzyńskiego "Polska nie zrobiła wystarczająco dużo, by wyeliminować takie wypowiedzi" jak słowa szefa FBI nt. "współodpowiedzialni" za Holocaust. Bronią w walce z takimi wypowiedziami powinna być -zdaniem dziennikarza "Rz" - polityka historyczna. Zbigniew Parafianowicz z "DGP" uważa, że to nie wystarczy. - Państwo w starciu z szefem FBI jest bezbronne. Organizacja pozarządowa jest w stanie osiągnąć więcej - mówił w TOK FM.
Zdaniem szefa działu zagranicznego "Dziennika Gazety Prawnej" w Polsce brakuje organizacji typu amerykańska Liga Przeciwko Zniesławieniu. Celem działającej od ponad stu lat organizacji jest walka z nienawiścią i uprzedzeniami wobec Żydów.

- Taka organizacja na drodze sporu prawnego jest w stanie realnie osiągnąć więcej niż państwo. Jestem w stanie sobie wyobrazić sytuacje, w której prawnicy tej organizacji wygrywają spór prawny z szefem rządowej amerykańskiej agencji. Państwo w starciu z szefem FBI jest bezbronne - mówił Parafianowicz w TOK FM.

Wypowiedź Jamesa Comey'a skrytykowali prezydent i premier. MSZ wręczyło ambasadorowi USA notę protestacyjną i wezwanie do przeprosin.

Postawić na politykę historyczną

Według Jana Wróbla jeszcze kilkanaście lat temu pomysł powołania polskiej ADL oceniono by jako "megaobciach". - Bo w latach 90. większość polskiej inteligencji rozumiała swoje zadaniem jako uświadamianie Polakom grzeszności części naszych dziejów. Uznano by, że takie ligi robią tylko prawicowi wariaci - ocenił.

Ale zdaniem Michała Szułdrzyńskiego najważniejszą rolę do odegrania w walce z kłamliwymi wypowiedziami dotyczącymi Polski ma państwo. Poprzez politykę historyczną.

- Polska nie zrobiła wystarczająco dużo, by wyeliminować takie wypowiedzi jak słowa szefa FBI. Oczywiście nie odpowiadamy za amerykański system edukacji, ale odpowiadamy za presję, którą jesteśmy w stanie wywierać na kraje i na zagraniczną opinię publiczną. Nie chodzi o prawicowe fobie, budowanie propagandy tylko o realne interesy. Elementem polityki historycznej są m.in. budowa muzeów, ale też promowanie pewnej narracji historycznej, pewnych filmów - wyliczał publicysta "Rzeczpospolita".

Wziąć przykład z Ormian

Inny dziennikarz "Rz" - Jerzy Haszczyński - podpowiada, że tego jak prowadzić politykę historyczną Polska może uczyć się od Ormian. Najlepszym dowodem skuteczności jest walka o pamięć o rzezi Ormian, która rozpoczęła się 24 kwietnia 1915 roku.

"Słaba Armenia wspierana przez wpływową diasporę ormiańską potrafi wymusić na różnych krajach rezolucje potępiające ludobójstwo, mimo że naraża to je na pogorszenie stosunków z Turcją. Nie porównuję ofiar ormiańskich do polskich, pokazuję tylko, że wielki wysiłek narodu, wspólny niezależnie od opcji politycznej i miejsca zamieszkania, daje efekty" - napisał Haszczyński.

Przed tygodniem rezolucję w sprawie rzezi Ormian przyjął Parlament Europejski. Kilka dni wcześniej papież.

Franciszek nazwał wydarzenia sprzed stu lat "pierwszym ludobójstwem XX wieku".

W obu przypadkach władze Turcji zareagowały bardzo ostro. Po słowach papieża turecki MSZ wezwał do Ankary na konsultacje swojego ambasadora w Watykanie. Wezwano też na rozmowę nuncjusza apostolskiego w Turcji.

Przedstawiciele tureckiego rządu powtarzali, że słowa Franciszka są "bezpodstawne" i odbiegają "od rzeczywistości historycznej".

Więcej o:
Komentarze (24)
Może czas na polską Ligę Przeciwko Zniesławieniu? "Prawnicy organizacji mogliby w sądzie wygrać z szefem FBI"
Zaloguj się
  • mara571

    Oceniono 1 raz 1

    Reduta Obrony Dobrego dziala od roku 2012.
    en.wikipedia.org/wiki/Polish_Anti-Defamation_League
    Od ponad roku lezy w jakiejs komisji projekt projekt ustawy (druk sejmowy nr 1958) będący nowelizacją Ustawy o IPN, zawierający, obok innych, zapis:
    "to publicznie używa słów „polskie obozy śmierci”, „polskie obozy zagłady”, „polskie obozy koncentracyjne” lub innych, które stosują przymiotnik „polskie” wobec niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych i ośrodków zagłady, podlega grzywnie, ograniczeniu wolności lub karze pozbawienia wolności do lat 5. Wyrok podawany jest do publicznej wiadomości"
    i jakos marszalkom sie nie spieszylo.

  • 18261826www

    Oceniono 1 raz 1

    Czy mozecie raz na zawsze usunac z forum GW tego zlodzieja laptopow?

  • 18261826www

    Oceniono 1 raz 1

    A moze Amerykanska Liga Przeciwko Znieslawieniu mogla by bronic dobrego imienia Polski i Polakow ...w koncu sa naszymi przyjaciolmi-no nie???

  • czas.rozliczen1987

    Oceniono 6 razy 0

    Od 70 lat nas zniesławiają i dopiero teraz ktoś o tym pomyślał? Należy domagać się wielomilionowych odszkodowań od każdego, czy to gazety, czy polityka.
    www.youtube.com/watch?v=WjighsDPiIU

  • Krzysztof Trelski

    Oceniono 4 razy 0

    Polonianews.com: Nasza petycja na stronie Bialego Domu w sprawie zwolnienia dyrektora FBI z zajmowanej pozycji. wh.gov/iBj8k

    Podpisz się. Poproś innych o podpis.

  • 410insidejob

    Oceniono 14 razy 8

    Moze by tak szef FBI zaja sie dochodzeniem firmy Standard Oil, DuPont, ITT, IBM, Ford co do sponsorowania Hitlera i udzialach w Amerykansko/Niemieckich obozach zaglady?

  • gandalph

    Oceniono 6 razy 2

    Z jednej strony wypowiedź dyrektora FBI może wkurzać, ale z drugiej strony... Rozstrzyganie prawdy historycznej na sali sądowej? Przecież to jakaś bzdura! Bzdura, bo nie sądy są od badania historii, bzdura, bo sąd zleci opinię biegłych, w efekcie to biegli będą rozstrzygać, nie sądy. A z biegłymi to już wiemy, jak jest.

  • fakiba

    Oceniono 8 razy 2

    Najlepiej zacząć od siebie , a w szczególności od pisiorów którzy nie tylko na rodzimym podwórku , ale i na arenie międzynarodowej oskarżają przywódcę obcego państwa że jakiegoś zamachu dokonał i zabił prezydenta i to ponoć osobiście , i nie jest ważne że to o Putina chodzi , na każdego mogło to trafić kogo oni nie lubią , a oni nie lubią nikogo

  • blski

    Oceniono 8 razy -2

    @mederith
    Zyjemy w demokracji i mamy takich politykow na jakich zaslugujemy.
    Sluzalczosc wobec USA jest spowodowana rusofobia. Po prostu jedynie amerykanie sa w stanie przeciwstawic sie militarnie Rosji, a co wazniejsze tez sa opetani rusofobia.
    Posluszenstwem wobec USA kupujemy sobie poczucie bezpieczenstwa. Amerykanie wykorzystuja to uzaleznienie zmuszajac nas do calkowicie zbednych zakupow broni i wysylania naszych zolnierzy do wspomagania ich podbojow.
    Media bedace w obcych rekach, nie reprezentujac naszych interesow, nakrecaja nienawisc spoleczenstwa w stosunku do Rosji do tego stopnia, ze jestesmy pomijani w jakichkolwiek rozmowach pokojowych dotyczacych Rosji, ze gazociag skrupulatnie omija nasz kraj, a co wazniejsze, ze zamiast byc pomostem miedzy Europa a Rosja jestesmy bariera ktora trzeba omijac.
    Jak z tego wybrnac? Wydaje sie, ze przekroczylismy w tej sprawie "mase krytyczna" i zmiana nastawienia spoleczenstwa wymagalaby zewnetrznego bodzca, a takiego nie nalezy sie spodziewac.
    Tak wiec musimy pogodzic sie z faktem, ze skoro jestesmy wasalem Ameryki to tak tez bedziemy traktowani.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX