Polski statek uratował prawie setkę uchodźców dryfujących na gumowym pontonie na Morzu Śródziemnym

Statek Polskich Linii Oceanicznych ?Żerań? wziął udział w akcji ratowania uchodźców dryfujących na Morzu Śródziemnym w pobliżu wód libijskich. Na gumowym pontonie były 93 osoby, w tym niemowlęta w ciężkim stanie.

Polub i bądź na bieżąco!

Na tonącym pontonie było 71 mężczyzn, 19 kobiet i trójka dzieci, w tym dwoje niemowląt w ciężkim stanie - podaje tvn24.pl. Akcja była udana, a niemowlętom udzielono pomocy w helikopterze, który włączył się w akcję ratunkową. Uchodźców skierowano do portu w sycylijskim Palermo. Prawdopodobnie chcieli się oni przedostać z Somalii do Europy.

Jak pisze Dziennik Bałtycki, jednostkę zaalarmowała włoska morska służba ratownicza. Na Sycylii uchodźcy zostaną przekazani do ośrodków pomocy.

Polski statek, który pomógł uchodźcom, to "Żerań" Polskich Linii Oceanicznych. Nie jest to pierwszy raz, kiedy statek PLO uratował imigrantów. W lipcu ubiegłego roku statek "Chodzież" uratował 97 osób próbujących przedostać się z Libii na Sycylię. Wtedy również uchodźcy płynęli na pontonie, który zaczął tonąć.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!