Władimir Putin najbardziej wpływowym człowiekiem na świecie według czytelników "Time". Podium dzieli z... koreańską piosenkarką

Władimir Putin i Lee Chae-rin, piosenkarka pop z Korei Południowej, zajęli pierwsze miejsce w głosowaniu czytelników magazynu "Time" na najbardziej wpływową osobę świata. Redakcja ogłosi swoją listę 16 kwietnia.

Polub i bądź na bieżąco!

Magazyn "Time" co roku ogłasza swoją listę 100 najbardziej wpływowych osób na świecie. Tegoroczną edycję rankingu poznamy w czwartek. Tymczasem na stronie prestiżowego amerykańskiego tygodnika czytelnicy mogli sami typować kandydatów.

Choć oficjalny zwycięzca zostanie dopiero podany, to już wiadomo, że najwięcej głosów czytelników - po 6,9 proc, z różnicą rzędu 0,2 proc. - mają prezydent Rosji oraz popularna południowokoreańska piosenkarka Lee Chae-rin, znana jako CL.

Oboje zdecydowanie wyprzedzili pozostałe osobistości rankingu. Zajmująca drugie miejsce Lady Gaga zdobyła 2,6 proc. głosów czytelników.

"Stali bywalcy" na liście: Putin, Obama i Beyoncé

Jak czytamy na stronie "Time", CL jest piosenkarką w zespole popowym 2NE1. W rankingu zdobyła dużo więcej głosów niż najpopularniejsze amerykańskie piosenkarki, w tym Taylor Swift (1,8 proc.) czy Rihanna (1,9 proc.).

Władimira Putina redakcja "Time" opisuje jako "jednego z najbardziej kontrowersyjnych światowych przywódców" w ostatnim roku. Magazyn zwraca uwagę na jego poparcie dla rebeliantów na Ukrainie. Putin otrzymał kilkakrotnie więcej głosów od innych przywódców, w tym papieża Franciszka (1,5 proc.), Baracka Obamy (1,4 proc.) czy Przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpinga (0,9 proc.).

Ranking magazynu "Time" podzielony jest na pięć kategorii: tytani, pionierzy, liderzy, artyści i ikony. W zeszłorocznej edycji na liście 100 najbardziej wpływowych osób również znalazł się Władimir Putin, a także m.in. prezydent Wenezueli Nicolas Maduro, kanclerz Angela Merkel i prezydent Barack Obama.

W 2014 roku w innych kategoriach znaleźli się m.in. aktor Benedict Cumberbatch, Cristiano Ronaldo i Beyoncé.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!