Tomasz Lis jest w szpitalu po maratonie w Holandii. Dzisiejszy program w TVP odwołany

Dzisiejsze wydanie programu "Tomasz Lis na żywo" zostało odwołane. Nie chodzi jednak o najnowszą, kontrowersyjną okładkę "Newsweeka", ale o problemy ze zdrowiem dziennikarza. Miały one nastąpić podczas maratonu w Holandii. "Lekarze nie pozwalają mi jeszcze wsiąść do samolotu", napisał w oświadczeniu.
POLUB NAS
Dzisiejsze wydanie programu "Tomasz Lis na żywo" zostało odwołane. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie w TVP, Tomasz Lis miał problemy zdrowotne podczas maratonu w Holandii i trafił do szpitala. Portal 300polityka podaje, że dziennikarz zasłabł po biegu.

Informację o odwołaniu programu potwierdził wydawca dziennikarza.

Wcześniej pojawiły się podejrzenia, że program "Tomasz Lis na żywo" może być odwołany w związku z kontrowersyjną okładką tygodnika "Newsweek", na której zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego opatrzono napisem "Zamachowiec".



Tomasz Lis opublikował w ten sprawie oświadczenie. W serwisie natemat.pl napisał: "Uprzejmie informuję, że dzisiejszy program 'Tomasz Lis Na Żywo' nie zostanie wyemitowany, ale nie ma to nic wspólnego z - jak piszą niektórzy w sieci - okładką 'Newsweeka', którą ośmielam się uważać za absolutnie trafną. Programu nie będzie, bo lekarze nie pozwalają mi jeszcze wsiąść do samolotu. Wczoraj po południu rzeczywiście poczułem się nie najlepiej, ale błyskawicznie dochodzę do siebie".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!