Bronisław Komorowski w 20m2: W Polsce coś się zmienia, patriotyzm może być radosny, dobry

Prezydent Bronisław Komorowski odwiedził kawalerkę popularnego youtubera Łukasza Jakóbiaka. Prezydent mówił głównie o sprawach spoza polityki. A od odpowiedzi na jedyne pytanie związane z wyborami się wymigał.
POLUB NAS


- Dla mnie to nietypowa, ale szalenie ekscytująca sytuacja - powiedział Bronisław Komorowski na początku rozmowy z Jakóbiakiem. - Przenieść się tu, na te 20 metrów z Belwederu to nietypowa przyjemność - dodał. Z reguły wywiady z prezydentem przeprowadzane są w Pałacu lub Belwederze.



W wywiadzie poruszono wiele kwestii z życia prywatnego prezydenta. Mówił m.in. o tym, jak ważna była dla niego matka. - Uczyła mnie doceniania innych ludzi, szanowania, kochania, życzliwości - opowiadał Komorowski.

Prezydent mówił o tym, jak trudności uczą ludzi doceniać to, co się ma. Wspomniał, że sam także zaznał biedy. - W latach 50. rodzice byli wyrzucani z pracy ze względów politycznych. Nasza pięcioosobowa rodzina mieszkała na 10 metrach - powiedział. - Mimo to wyrastałem w ciepłym domu, pełnym miłości i serdeczności - wspominał prezydent.

Komorowski: Patriotyzm może być radosny, okazywany przez dobrą pracę dla innych

Zapytany o codzienne radości i wzruszenia, Komorowski przypomniał wizytę na Przystanku Woodstock razem z prezydentem Niemiec, Joachimem Gauckiem. - Miałem moment gigantycznej satysfakcji i dumy wobec prezydenta Niemiec, kiedy zobaczył te setki tysięcy młodych ludzi, którzy cieszą się z życia, którzy wcześniej ciężko pracowali dla dobra innych podczas WOŚP - powiedział Komorowski.

- Kiedy nad tym tłumem zaczęła płynąć biało-czerwona flaga, to było niesamowite wzruszenie - dodał. Komorowski chwalił to, że - jak powiedział - w Polsce coś się zmienia, że "patriotyzm może być radosny, okazywany przez dobrą pracę dla innych".

Choć, jak zauważa Komorowski, dużo w Polsce się zmieniło, to nadal nad wieloma sprawami trzeba pracować.- Musimy przebudowywać polską mentalność w dwóch kierunkach. Budując zdolność do okazywania sobie nawzajem wdzięczności oraz zdolność do radości, do cieszenia się ciekawym, pięknym światem - mówił.

Pada pytanie: a gdyby pana nie było wśród kandydatów w wyborach? Komorowski: Dlaczego by tak źle życzyć Polsce

Komorowski mówił o ograniczeniach życia prywatnego, które wiążą się z prezydenturą. - Nie mogę prowadzić samochodu. Może gdybym bardzo się uparł, to byłoby to możliwe, ale przepisy BOR to ograniczają - powiedział. Prezydent przyznał, że czasami zdarza mu się prowadzić samochód któregoś z synów.

Na końcu rozmowy padło pytanie związane z polityką. - Na kogo zagłosowałby pan w wyborach prezydenckich, gdyby nie było pana wśród kandydatów? - zapytał Jakóbiak. - Dlaczego pan tak źle życzy Polsce - odpowiedział Komorowski.

Kanał Łukasza Jakóbiaka na YouTubie subskrybuje prawie 270 tys. osób, a jego najpopularniejsze nagrania mają nawet 1,5 miliona wyświetleń. W swojej kawalerce przeprowadzał wywiady m.in. z Ryszardem Kaliszem, Januszem Korwin-Mikkem, Agnieszką Holland czy Marcinem Mellerem.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!