Fronda pokazuje zdjęcie Komorowskiego z odwróconym zniczem. I dodaje złośliwy komentarz. Ale internauci znają prawdę

- Dokąd zmierza Polska? - pyta portal Fronda.pl, publikując zdjęcie prezydenta Komorowskiego z odwróconym zniczem. Portal na koniec tekstu przyznaje, że zdjęcie jest złośliwą przeróbką. Ale internauci nie wybaczają: "Przesada i zawracanie głowy" - piszą. I cytują Biblię.
Fronda.pl opublikowała 10 kwietnia tekst o tym, że w internecie pojawiło się zdjęcie Bronisława Komorowskiego trzymającego znicz "do góry nogami". Portal "poświęcony" wysnuwa wniosek, że w związku z tym prezydent jest niezdolny do rządzenia: "My się pytamy: dokąd zmierza Polska pod przewodnictwem Bronisława Komorowskiego?" - grzmi autor.



Informacja o tym, że zdjęcie jest nieprawdziwe, pojawia się dopiero na końcu tekstu: "I oczywiście to fotomontaż, jaki obiega polski internet, ale jakże trafny!".

Internauci czujni

Ostro skrytykowali portal za to, że publikuje tego typu informacje i okrasza je manipulatorskim tytułem. "Informację o tym, że jest to fotomontaż, podali Państwo dopiero pod koniec, a nie wszyscy do końca doczytują. Nie jest to w porządku. Proszę uważać, bo Pismo Święte mówi, że oszczercy nie odziedziczą królestwa Bożego (1Kor6:10)" - cytuje w komentarzach Wojciech.

Na przytyki Frondy.pl nie dali nabrać się internauci. W komentarzach na Facebooku wrzucali link do zdjęcia przed przeróbką.

Jego autorem jest Alik Keplicz, fotoreporter AP. Zdjęcie powstało 11 kwietnia 2010 roku, dzień po katastrofie smoleńskiej, gdy Komorowski, Borusewicz i Tusk składali znicze pod Sejmem. Zdjęcie można zobaczyć w galerii "Gazety Wyborczej".

"Nawet gdyby nie było przerabiane: mógł fotograf uchwycić moment przekładania w rękach, zdarza się. Ale nie: to dowód na zamach!" - denerwuje się Adrian. "Nie lubię tego pana, ale publikowanie takich zdjęć to przesada i zawracanie głowy - komentuje Kinga.

Nie tylko prezydent padł ofiarą żartownisiów.

Półtora roku temu wielką karierę robiło złośliwie przerobione zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego z marszu w Kijowie. Ktoś obniżył niewysokiego polityka. A zdjęcie w sieci rozeszło się błyskawicznie.

Chcesz zadać swoje pytanie kandydatom na prezydenta? Jeśli tak, dołącz do akcji Gazeta.pl i MamPrawoWiedziec.pl. To Twój Głos. Pytaj.