Katastrofa smoleńska. Kaczyński przed Pałacem Prezydenckim dziękuje Macierewiczowi, Rydzykowi i biskupom

Katastrofa smoleńska. Jarosław Kaczyński podczas przemówienia wieńczącego obchody 5. rocznicy katastrofy smoleńskiej dziękował za zaangażowanie Antoniemu Macierewiczowi, Tadeuszowi Rydzykowi, prawicowym dziennikarzom i biskupom. - Bez prawdy o Smoleńsku nie będzie wolnej, niepodległej, silnej Polski - przekonywał.
POLUB NAS
Chcesz zadać swoje pytanie kandydatom na prezydenta? Jeśli tak, dołącz do akcji Gazeta.pl i MamPrawoWiedziec.pl. To Twój Głos. Pytaj.

Zwieńczeniem organizowanych przez PiS uroczystości 5. rocznicy katastrofy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie było przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. - Jeżeli dzisiaj dużo więcej Polaków wie, kim był Lech Kaczyński, to dlatego, że pięć lat temu w tym miejscu zrodził się wielki ruch, który nie pozwolił zapomnieć. A byli tacy, którzy chcieli, żeby zapomniano. Ten ruch nie pozwolił też kłamać. A byli i są tacy, którzy ciągle kłamią - mówił prezes PiS na scenie naprzeciwko Pałacu Prezydenckiego.

Piąta rocznica katastrofy smoleńskiej. Tak było na Krakowskim Przedmieściu >>>

Kaczyński długo dziękował różnym osobom zaangażowanym w ruch wokół katastrofy smoleńskiej. Przywołał "wielkiego kapłana", kard. Stanisława Dziwisza, zwracając uwagę, że to on zadecydował o pochówku Lecha Kaczyńskiego na Wawelu. Dziękował też m.in. biskupom Stanisławowi Gądeckiemu i Markowi Jędraszewskiemu "za postawę i życzliwość".

Szczególne miejsce w przemówieniu prezesa PiS zajął o. Tadeusz Rydzyk i jego "dzieła": Radio Maryja, "Nasz Dziennik" i TV Trwam. - Bez ojca Rydzyka ta sprawa, o którą walczymy, o którą zabiegamy, byłaby nie do wygrania - podkreślał Kaczyński. Prezes PiS dziękował dziennikarzom: Anicie Gargas, Joannie Lichockiej, Tomaszowi Sakiewiczowi i całej Telewizji Republika.

"Antoni, Antoni!"

Nie zabrakło słów uznania pod adresem Antoniego Macierewicza i jego zespołu. - To ogromny wysiłek wielu ludzi. Ich szef wielokrotnie podejmował się działań niemożliwych. KOR, likwidacja WSI. Podjął się kolejnego. I wykonuje je - mówił Kaczyński. A tłum skandował "Antoni, Antoni!".

Kaczyński docenił też organizacje związane z ruchem smoleńskim, jak choćby Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego. - Bez prawdy o Smoleńsku nie będzie wolnej, niepodległej, silnej Polski. Tej Polski, o którą nam chodzi, o której marzymy - zakończył Kaczyński.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: