Katastrofa smoleńska. Radio ZET: Autorka głównej opinii fonoskopijnej nie jest pewna, że w kokpicie Tu-154 był gen. Błasik

Autorka głównej opinii fonoskopijnej ws. katastrofy smoleńskiej nie jest w stanie jednoznacznie stwierdzić, że niezidentyfikowany głos z nagrania z Tu-154 należy do gen. Andrzeja Błasika - dowiedziało się Radio ZET. Stacja dotarła także do opinii zawierającej opis rażących błędów popełnionych przez rosyjskich kontrolerów.
POLUB NAS
"Nie można wykluczyć, że niezidentyfikowany głos, który słychać na nagraniu z kokpitu, mógł należeć do generała Błasika lub innej osoby o podobnym głosie" - napisała prof. Grażyna Demenko w swojej opinii.

Radio ZET zauważa jednak, że we wnioskach końcowych opinii pada zdanie, że jedną z przyczyn katastrofy była obecność Błasika w kokpicie. Z powodu tych niekonsekwencji prokuratura na razie postanowiła wstrzymać się z publikacją opinii - podaje stacja.

Dlaczego dowódcy kontrolerów nie postawiono zarzutów?

Radio dotarło także do innej opinii, w której biegli opisują rażące błędy rosyjskich kontrolerów Wiktora Ryżenki i Pawła Plusnina oraz ich dowódcy Nikołaja Krasnokutskiego.

Ryżenko miał podawać załodze błędne dane i niewłaściwie naprowadzać samolot. Plusnin zawinił, nie zamykając lotniska w Smoleńsku, choć nakazywały mu to rosyjskie przepisy.

Krasnokutski z kolei zaakceptował łamanie procedur przez swoich podwładnych. Opinia biegłych była podstawą do zarzutów polskiej prokuratury. Z niewiadomych przyczyn postawiono je jednak jedynie Ryżence i Plusninowi, a ich dowódcy nie.

Relacja Piotra Kraśki, bezpośredniego świadka wydarzeń na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Sprawdź >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!