Komentarze (433)
"Wyrwali bojlery i kuchenki. Mieszkania socjalne zamienili w chlew". Prezydent Nowej Soli pokazuje zdjęcia
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • better.life

    Oceniono 1 raz 1

    Tak to jest, gdy pomoc trafia nie do tych, którzy jej faktycznie potrzebują.

  • maxthebrindle

    Oceniono 3 razy -1

    Mieszkania socjalne to norma w Nemczech, UK, Irlandii, Francji. Nie każdego, nawet cięzko pracującego stać na zakup mieszkania na rynku, zaś cena najmu i średnia płaca czasem się dramtycznie 'rozjeżdżają'.
    Twierdzenie, ze kazdy jest kowalem swojego losu miałoby sens, gdyby szanse na sukces były rowne. Ale nie są. W Polsce po 1989 roku wykreowano całe regiony i klasy społeczne ludzi socjalnie uposledzonych, ze wspomne Walbrzych czy wsie popegeerowskie. Ludzi tam żyjących pozostawiono samych sobie, często wypychajac ich poza nawias prawa. Ich dzieci, dzis juz dorosłe, odzieziczyły biedę. Zapewne chciały by być kowalami swego losu, ale ze wsi w Lubuskiem, do której przestał nawet przyjeżdżać autobus, a podstawą przeżycia przez dekadę po upadku PGR było zbieranie owoców lasu albo kombinowanie z rozbitymi autami z Niemiec - otóż z takiej wsi bardzo cięzko pnie się po szczeblach edukacyjnej i potem zawodowej kariery.
    Nie mieszkam w Polsce i mam kilka znajomych rodzin, które mieszkaja na osiedlach socjalnych. Zasada jest prosta: ci ludzie pracowali, ale gdy przyszedł kryzys nie byli w stanie płacić rynkowych cen najmu. Dostali mieszkania socjalne, często są to domki z ogródkami w standardzie, jakie w Polsce miewają prowncjonlane 'osiedla developerskie' lub wyższym (znam takie osiedle, gdzie na dachach domów są instalacje solarne, po środku stoi przedszkole i świetlica, są też boiska i place zabaw a całość położona w dobrej dzielnicy). Ludzie tam mieszkający co 6 miesięcy mają wizyte pani lub pana z administracji ktorzy sprawdzają stan mieszkania. Taka wizyta jest zawsze zapowiedziana a jej termin dostosowany do potrzeb najemcy lokalu zaś całość odbywa się w sposób taktowny, bardziej jako rozmowa o problemach i oczekiwaniach, niz bezduszna 'kontrol'. Jednocześnie jakiekolwiek usterki są zglaszane do tejże administracji i usuwane najszybciej, jak się da. Mieszkańcy mają swoje stowarzyszenie i mają prawo domagać się usunięcia sąsiada, który przejawia tzw. 'antysocial behaviour'. Osiedle jest codziennie sprzątane przez dwóch panów zatrudnionych na robotach interwencyjnych. I co się okazuje? Większość mieszkanców pracuje, choć gdy oddawano osiedle do uzytku przed czterema laty, wiekszość była bezrobotna (kryzys). Nie ma burd, niszczenia i brudu. Wystarczyło wybudowac osiedle, które nie jest gettem dla patologii, tylko sansą na normalne, godne życie dla ludzi, ktorym powinęla się noga. Czy osiedle w Nowej Soli spełniało takie standardy? Czy może bylo adresem do eksmisji najgorszej szumowiny z miasta?

  • Oceniono 3 razy 3

    BRAWO Panie Prezydencie!!!! Moje dzieci wyjechaly za granice by zarabiac na zycie, a takie darmozjady, nieroby zostaly i zeruja na nas!!! Do pracy niech sie wezma!!! Zero szacunku, bo dostaja wszystko za darmo!!! Szlag mnie trafia na taka patologie... bo to nie bieda!!! Ludzie biedni maja honor!!! i za to ich szanuje.

  • majek-1348

    Oceniono 1 raz -1

    1.04.2015
    Coś mi „to, za bardzo śmierdzi” aby miało coś wspólnego z rzeczywistością. majek

  • abcacy

    Oceniono 1 raz 1

    To proste zniszczyli maja naprawić, nie maja z czego oczywiście jak zawsze. ale za zniszczenie mienia publicznego do paki gdzie ich miejsce. lepiej w klatce małpę trzymać niż pozwalać jej na wolności szkody wyzadzac.

  • cotbus76

    Oceniono 2 razy 2

    Prezydent Nowej Soli poruszył ważny i wstydliwie zamiatany w naszym kraju pod dywan problem "zawodowych" klientów pomocy społecznej oraz naszych "zaradnych" współobywateli doskonale umiejących wykorzystać system. System, który ich premiuje kosztem osób, którym pomoc jest potrzebna, ale nie mogą na nią liczyć z uwagi na to, że nie są dostatecznie "biedne".
    Jest to system niesprawiedliwy bo oparty na papierze i pozorach a nie faktach. Czy sprawiedliwe jest by dziecko rodziców legalnie zatrudnionych i zarabiających 100 złotych więcej na osobę niż kryterium dochodowe pomocy społecznej nie mogło korzystać z darmowych kolonii organizowanych przez gminę w odróżnieniu od dziecka rodziców zarabiających zgodnie z lipnym zaświadczeniem o zarobkach idealnie ww kryterium na osobę a dostających "pod stołem" dodatkowe kilkaset złotych miesięcznie ?.
    Oczywiście jestem realistą nie ma systemu cwanioakoodpornego oraz w 100 % sprawiedliwego. Niemniej warunki do patologii należy eliminować a tak się nie dzieje. Przykładem jest kwestia lokali socjalnych. Nie wiem ilu z nas wie o tym, że ustawodawca nigdzie nie określa standardów technicznych odróżniających lokal socjalny od zwykłego nowo wybudowanego mieszkania,. Od lat także nikt z naszych rządzących nie znalazł czasu by się tym przepisom krytycznie przyjrzeć . A dlaczego wymagają one takiej krytycznej oceny ? Ano dlatego, że jak mieszkasz w starym zaniedbanym budynku komunalnym gdzie ściany trzyma do kupy głównie grzyb to będziesz w niej mieszkał latami a gmina najczęściej z braku środków ( czynsze jakie może od Ciebie wziąć w życiu nie wystarczą na prace niezbędne by dało się w nim godziwie żyć) korzystać będzie z półśrodków takich jak pomalowanie elewacji lub klatki schodowej i narzuconej przez prawo wymiany jakiś sieci, pozwalających utrzymać fikcję, że budynek nie jest zagrożeniem dla Twojego życia i zdrowia. Co więcej skoro już masz "zaspokojoną potrzebę mieszkaniową" na kolejny lokal komunalny nie masz co liczyć. Natomiast Twój niepłacący za nic oficjalnie "bezrobotny" sąsiad gdy ma dużo dzieci ma znacznie większe od ciebie szanse na nowe komfortowe i wygodne mieszkanie, na które ani jego ani ciebie nie byłoby na wolnym rynku stać. Jak to jest możliwe ? Ano właśnie przez nieprecyzyjne przepisy w wyniku których nowe mieszkania socjalne są projektowane na zlecenie urzędników "dmuchających na zimne" w takim samym standardzie minimalnym jak wszystkie inne nowe mieszkania w tym komunalne i przeznaczone do sprzedaży. Gminom kurczą się zasoby wskutek wykupu lokali a jednocześnie spoczywa na nich zadanie zapewnienia lokali socjalnych między innymi dla osób eksmitowanych wyrokiem sądu. Gminy budują więc w pierwszej kolejnościlokale socjalne i tak uczciwy biedak mieszka często w warunkach gorszych niż jego nieuczciwy sąsiad, który w nagrodę za doprowadzenie do konieczności swojej eksmisji dostaje nagrodę w postaci nowego mieszkania socjalnego. Nie wspominając o bonusie w postaci mnóstwa rzeczy do "upłynnienia" w razie kryzysu finansowego między jednym a drugim zasiłkiem.

  • Piotr Gfxgffdxf

    Oceniono 3 razy 3

    czemu mnie i mojej rodzinie nikt nie chce dać takiego ładnego mieszkanka socjalnego, z miłą chęcią wezmę nawet w takim stanie jak są teraz, chociaż jedno w zamian za remont wydzierżawię od miasta i opłaty

  • jml13060

    Oceniono 2 razy 2

    Liczba lokali socjalnych i komunalnych powinna być możliwie mała bo to ogromne obciążenie dla budżetu państwa i gmin. Takie lokale powinny być trzymane w rezerwie i przeznaczone tylko na czasowe (!!!), np. 1 rok wykorzystanie przez osoby, które akurat dopadło nieszczęście - pożar, powódź, ... dla wychowanków domów dziecka wkraczający w dorosłość i więźniów opuszczający zakłady karne. TYLKO 1 rok i ani dnia dłużej.

    Jak jest obecnie ? Ano gminy są kamienicznikami z największym zasobem wynajmowanych mieszkań za zapłatą czynszów urzędowych (zaniżonych, dotowanych z naszych podatkó). Kto w tych komunalnych mieszkaniach mieszka ? Ano osoby, którym ktoś-kiedyś dał przydział. Mieszkają od dziesięcioleci, przyzwyczaili się i traktują jakby byli ich WŁAŚCICIELAMI !!! Płacą czynsze zaniżone w stosunku do czynszów wolnorynkowych i korzystają z tego reliktu epoki socjalizmu. Nikt z urzędników nie sprawdza czy pomoc lokalowa nadal im się należy - czy ich sytuacja nie poprawiła się na tyle, że mogą samodzielnie się zatroszczyć o odpowiednie mieszkanie dla swoich rodzin. Kiedyś może byli biedni i pomoc mieszkaniowa rzeczywiście im przysługiwała, ale z czasem mogli się dorobić firmy, mercedesa, działki, drugiego, trzeciego, ... domu dla dziatek i wnucząt, oszczędności w banku i skarpecie, ... Trzymają komunalne mieszkanie bo to im przecież wygodnie i tanio i ... mogą podnająć na wolnym rynku np. studentom. Dlaczego mieliby rezygnować skoro ktoś daje to głupi by nie skorzystał.

  • Izabela Begier

    0

    Niestety to samo dzieje sie na calym Swiecie. Osobiscie widzialam takie socjalne zupelnie nowe lub calkowicie odnowione domy w USA i Niemczech (dla ubogich rodzin wielorodzinnych, najczesciej kolorowych czyli tzw. afroamerykanow lub muslimow), ktore po kilku latach zupelnie nie nadawaly sie do uzytku. Taka patologia jak widac wystepuje na calym Swiecie i chyba nawet bardziej tam niz u nas, bo tam Panstwo lozy na to krocie. Nie uwazam rzecz jasna, ze nikomu nie warto pomagac. Problem w tym, ze zazwyczaj pomoc dostaja nie Ci, co powinni. Nie Ci co ja uszanuja, docenia i zrobia cos sami aby swa sytuacje dzieki otrzymanej pomocy zmienic. Wrecz przeciwnie zmarnotrawia wszystko, bo latwo przyszlo i wystawia reke po wiecej.... Taka jest niestety rzeczywistosc!

  • hiszpan25

    0

    nie wszystkie stworzenie czlekoksztaltne sa ludzmi... czesc z nich niestety to zwykle brudne zwierzeta... a zwierzeta nie powinny byc na sile trzymane w niewoli...

  • stan-1

    Oceniono 7 razy 7

    Żaby nie należy wyciągać z błota bo zdechnie. powinna żyć w swoim środowisku.

  • 01kotek01

    Oceniono 2 razy 0

    ""Czy warto pomagać? Jaką rolę ma
    spełniać pomoc społeczna? Czy nasze
    pieniądze są właściwie wydawane?" - pyta
    prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz
    na Facebooku i prezentuje zdjęcia
    mieszkań socjalnych zdewastowanych
    przez ich użytkowników. "
    "Także za pośrednictwem Facebooka wyrażał swoje oburzenie strajkami górników"
    Panie prezydencie warto abyś to przeczytał i tobie podobni o takiej mentalności.
    Jesteś typowym przedstawicielem tego buraczanego kraju, myślącym że rozwiązujesz b. ważne problemy, a tak naprawdę to symulujesz ich rozwiązywanie, jak i twoi b. "ważni' urzędnicy, albo tworzysz nowe, posługąjac się przy tym bełkotem nowomowy.
    To także dotyczy rządzących z PO...
    A oto dlaczego....
    Zacznijmy od może pojęcia podstawowego czyli wolności.
    Wolność w cywilizowanym świecie to nie tylko wolność tzw. sumienia, myśli, ale także wolność materialna, ekonomiczna, o czym u nas w buraczanej kolonii nawet się nie wspomina, albo rzadko.
    Np. w USA Polacy tam przyjeżdzający często zastanawiają się dlaczego Amerykamie często budują sobie takie liche domki dość składane, prefabrykowane, pomimo, że stać ich na solidniejsze ?
    A no dlatego m. in. by mieć możliwość skorzystania z tej wolności, być wolnym od strony materialnej i w razie dekoniunktury, czy osobistego niepowodzenia (nieraz może być cieżko sprzedać szybko, czy wogole taki dom np. Detroit), wręcz ten domek porzucić bez b. wyraźnej konsekwencji dla siebie, i wyjechać w inne miejsce gdzie będzie miał możliwość lepszego życia dla siebie.
    To samo dotyczy realnego prawa do uwolnieniaa się od swoich długow, czyli bankructwo konsumenckie, ktore może być nawet ogłaszane kilka razy w życiu.
    Dalej , są tam pewne sprawy, towary uznane jako za materialne gwaranty wolności. Takim elementem jest dostępność i cena ropy i gazu (służa do nieskrępowanego przemieszczania się, więc są materialnym elementem wolności) dla ludnosci i wogole energi dla biznesu.
    Dlatego w szczegolnie tych branżach rozbijane są monopole i oraz by to zaapewnić USA jest w stanie zaangażować swoje siły zbrojne poza granicami swojjego kraju.
    Teraz może wracając do pańskiego prezydencie buraczanego sposobu myślenia, już wie na czym polega anachroniczność pańskiego myślenia.
    Otóż dając im te domy z tanim czynszem tak naprawdę im pan nie pomogł, tak jak nie ma w tym kontekście USA, prawdziwej wolności w Polsce.
    Po prostu dla takiego bezrobotnego, czy alkoholika szykuje pan dodatkowe problemy bo:
    1. taki bezrobotny nie będzie miał z czego płacić nawet ten niski czynsz
    2. a taki alkoholik nie wyleczony będzie miał dalej problem z nałogiem, wiec pewnie wymontuje i sprzeda, co się bedzie dało, a pan go przez to obciążał dalej materialnie i błedne koło.
    Żeby człowiekowi pomocc to trzeba ggo i jego problemy traktować kompleksowo, zreszto napodobnej zasadzie rozwiązuje problemy obywateli, przedsiębiorcow, rząd, tak naprawdę je komplikując, a do tych komplikacji, rozwiązania powołując nowych urzednikow.
    Efekt, rozrost do niebotycznych rozmiarow o 100tys armii kolejnych urzędnikow, a co za tym idzie przepisow, wytycznych, itd., a prawdziwie rozwiązanych problemow w tym buraczanym kraju, o buraczanym myśleniu - brak.
    PS. Odnośnie związkow zawodowych i prawa do strajkow, to co się nie podoba buraczanemu prezydentowi ?!
    W cywilizowanym świecie jest powszechnie przyjętą praktyką, że np. płacę minimalną w danej branży, warunki, itd. ustalają pracodawcy za porozumieniem ze stroną pracowniczą, związkową z zatwierdzeniem rządu.
    U nas natomist na tym tle uzwiązkowienie marne.

    Teraz pojął chociaż trochę, czy dalej ta pusta nowomowa buraczana...?!

  • leszek.only

    Oceniono 3 razy 1

    Znam wiele przykładów gdzie wyciąga się rękę do lumpów, obiboków i darmozjadów. Miasto przesiedla takie zdemoralizowane stworzenia do odpicowanych mieszkań za nic mając to że poprzednie mieszkanie zamienili w chlew. Dlaczego nie można dokonać selekcji na tych co pragną i chcą aby im pomóc stanąć na nogi i resztę bydła którą należy wystawić koło wysypiska śmieci!.Dlaczego to my jesteśmy karani za to że sobie radzimy i nic od państwa nie dostajemy. To my płacimy podatki za które to bezmyślne urzędnicze państwo utrzymuje tych degeneratów. Wystarczy spojrzeć na centrum Szczecina pan Krzystek sprzedaje atrakcyjne działki deweloperom na obrzeżach a wykwaterowanych meneli przenosi do mieszkań komunalnych w centrum!. Często są to mieszkania duże gdyż centrum to dawna zabudowa niemiecka więc standart inny, z reguły minimum 70-100 metrów i takim śmieciom miasto oddaje wyremontowane mieszkania pod klucz!!! A przeciętny kowalski musi brać kredyt który go udupi na resztę życia żeby kupić kawalerkę 20-25 metrów. Jednocześnie te zdegenerowane śmieci po przeniesieniu do centrum demolują nie tylko nowe lokum ale także otoczenie!. Mieszkańcy którzy bez pomocy miasta za swoje pieniądze remontują budynki, części wspólne dostają bez ich zgody i wiedzy prezent od pana krzystka- lumpów którzy w kilka miesięcy- tygodni? zasikają ściany zniszczą okna ukradną kaloryfery wyrwą domofony, klamki i obsrają nowo odmalowane korytarze tak to wygląda !

  • blubobas

    Oceniono 2 razy 2

    Problem nie w tym czy pomagać lecz jak pomagać. To co się dostanie za darmo nie ma wartości więc na pomoc "trzeba sobie zapracować", jakkolwiek. Nie musi być to praca żmudna, ciężka i długa. Odmowa wykonania pracy to zabrany zasiłek. Ot cała filozofia.

  • lucjank510722

    Oceniono 2 razy 2

    Przypomniała mi się historia z końcówki lat sześćdziesiątych, niedługo po przymusowym osiedleniu cyganów. Zajęli piękne jak na ówczesne czasy komfortowe mieszkanie w nowo wybudowanym bloku. Po jakimś tam czasie niespodziewanie cała rodzina przepadła bez śladu, okazało się że gdzieś tam wyjechali, pozostawiając mieszkanie zamknięte. Po komisyjnym otwarciu ukazał się następujący obraz: Brak drzwi wewnętrznych, najprawdopodobniej sprzedali, brak armatur sanitarnych, prawdopodobnie również sprzedanych, natomiast z pięknego jesionowego parkietu pozostały resztki tego czego nie zdążył pochłonąć piec kuchenny. Pozytywne jest to że wtedy Milicja znalazła winnych i były nawet kary więzienia. Czyli nic nowego nie stało się.

  • komentatornews

    Oceniono 2 razy 2

    Uważam, że nic nie powinno być za darmo. Jeśli dostaje się coś za darmo, to z reguły się tego nie szanuje. Rozumiem, że osoba zdrowa pomimo szczerych chęci może nie móc znaleźć pracy. Ale to jeszcze nie jest powód, że cokolwiek jej dawać: zasiłek, mieszkanie, deputat. Oczywiście wspierajmy takie osoby, ale niech pokażą, że zasługują na tą pomoc. Za pomoc społeczną, powinno się społecznie pracować. Można pracować w schroniskach dla zwierząt, w szpitalach, przy opiece nad osobami starszymi, przy usuwaniu skutków wichur, powodzi, odśnieżaniu chodników, sprzątaniu i pielęgnacji miasta. Jest cała masa prac, które można wykonywać. Jeśli swoją pracą "zarobi" się na pomoc, to udzielmy tej pomocy. Ale jeśli ktoś zasiłek przeznacza na alkohol, a oferowane mu mieszkanie traktuje jak darmowy sklep, z którego można wszystko wynieść i sprzedać, to nie widzę powodu, żeby takiej osobie oferować pomoc inną niż psychologa.

  • xav_w

    Oceniono 3 razy 3

    Każdy jest kowalem swojego losu. Jak nie potrafi zarobić na siebie, niech mieszka w noclegowni. Ludzie rzeczywiście poszkodowani przez los, z rzadkimi chorobami, niepełnosprawni traktowani są w Polsce po macoszemu, a menelom daje się wszystko co im potrzeba by nie pracować. Dość takim praktykom!

  • HangerMedia

    Oceniono 2 razy 2

    Rozmowa z "lokatorem" mieszkania socjalnego: www.youtube.com/watch?v=H15fcB74M1E

  • atmt

    Oceniono 2 razy 2

    Bardzo proste rozwiązanie. Odremontować wszystko łapami tych pseudoludzi. Wyłapać, zmusić do jakiejś pracy (kopanie dołów czy kamieniołom nie ważne), odbierać zarobione pieniądze i niech tak tyrają do czasu, aż zarobią na odremonotowanie tych mieszkań.

  • ama54

    Oceniono 1 raz 1

    ...a praca dla bezrobotnych na rzecz osiedla ?, przecież jak kazdy dom również socjalny wymoga remontów (w przeciwnym wypadku czyli jak zwykle trzebabędzie płacić z kasy "podatkowej) popracuje przestanie sam sobie dodawac roboty, mieszkanie socjalne dla tych co dotknał los , a nie dla tych którym jest wszystko na jakim barłogu sie wyśpi

  • jan_sobczak1

    Oceniono 7 razy 7

    Socjalizm zawsze kończy się tak samo.

  • czarny6710

    0

    Lublin ul.Grygowej brak drzwi wejściowych bo sprzedali co grzeje niebo bo nie płacą ,jest śmietnik do którego nie wrzucają śmieci,świetlicę środowiskową spalili,a szlagierem roku było jak zaczęli sikać do rozdzielni elektrycznej przez co pozbawili się prądu.

  • lubelskie

    0

    Dlaczego tym darmozjadom ktoś zapewnia mieszkanie ?!?!!?! A ja muszę kredyt brać i cieżko pracować żeby mieć gdzie mieszkać z dwójka dzieci !!!! Odebrać im te mieszkania natychmiast!!!

  • gajustube

    Oceniono 4 razy -2

    Nie można zachowaniem garstki meneli kształtować opinii publicznej. Pomoc państwa jest niezbędna. Po to w końcu ono jest.

  • nameja

    Oceniono 1 raz -1

    Na tym zdjęciu to chyba muzułmanka a nie Polka. Kto więc tam mieszka? Może nie wszyscy wiemy jak niektórzy muzułmanie, np z Czeczenii, traktują mieszkania, łazienki, wc, mieszkając u nas w ośrodkach dla imigrantów. Właśnie podobnie wyglądają, sprzątaczki nie chcą sprzątać fekaliów na ścianach i podłodze, zatkanych syfem zlewów. Co jest z tymi ludźmi?

  • student_zebrak

    Oceniono 2 razy 0

    dokladnie tak samo wygladaja domy zbudowane dla australijskich Aborygenow.

  • waleriandom

    Oceniono 2 razy -2

    W Komunie praktycznie wszystkie mieszkania były socjalnymi. czynsz był mały, zarobki także małe. Zdarzały się przypadki jak powyższew w Nowej Soli, ale chyba nie w duzej skali. problem jest w tym ze o własne mieszkanie4 sie dba, o socjalne już nie. Bo to nie moje.Nie mówiac już o otoczniu budynków, dachy, tynki zewnetzrne itp Co widac na tych fotkach.
    Więc ma arcję Prezydent Nowej Soli. Sprowadzcie kapitał zagraniczny aby była praca, ludzie sami kupią sobie wówczas mieszkania, bez pomocy władz.
    Czytajcie moje ksiazki "Fabryki dymu" i "Klasa robotnicza rządzi' o pRL-u kupno na www.ksiegarniagazetypolskiej.pl i www.wydawnictwo-lena.pl
    Walerian Domanski

  • morane

    Oceniono 5 razy 5

    Wielkie brawo dla Prezydenta Nowej Soli. Za to że pokazał problem i nie bał się być "niepoprawnym politycznie" . Osoby które dewastują otrzymane za darmo mieszkania powinny dostać miejsce na pietrowej pryczy i miskę zupy w ośrodku pomocy, gdzie konsumpcja alkoholu jest zabroniona, a nie eleganckie mieszkanie na które nie moga sobie pozwolić setki tysięcy albo i miliony obywateli za których pieniądze to dostają.
    A co do "W mieszkaniach socjalnych żyje 11 proc. Europejczyków" - to pewnie dane statystyczne, ale zdefiniujmy "Europejczyków", bo pewnie większość to imigranci z 3ciego swiata nie wyznający żadnych europejskich wartości a reszta to degeneraci. Sustem pomocy społecznej daje rybę, nie wędkę, co powoduje że wiele osób z niego korzystających otrzymuje więcej pieniędzy niż ci co pracują i płacą podatki. W efekcie tworzymy grupę społeczną uależnioną od pomocy i uważającą że im się należy.

  • agnrodis

    Oceniono 2 razy 0

    Czy na prawde nikomu do glowy nie wpadlo, ze sa to ludzie chorzy psychicznie, alkoholicy, itp. To sa ludzie z powaznymi problemami. Danie im mieszkan jest bez sensu. Pozostawienie samym sobie, tez nie zmieni sytuacji. Trzeba znalesc system co z nimi zrobic.

  • wszystkoto

    Oceniono 3 razy -1

    a czemu tu sie dziwic??? jak sie buduje getta to getto pozostaje gettem
    nie ma innej mozliwosci
    A moze taki baran jeden z drugim i nie mowie tu wcale o lakatorach tylko o Panu Prezydecie Nowej Soli popatrzyl jak to dziala u innych jak sam nie ma doswiadczenia np. w stanach slamsy czarni biedota francja salamsy maroko biedota itd itd
    a ktos wpadl kiedys na pomysl by takie mieszkana socjalne mieszac tam gdzie normalni ludzie mieszkaja i okazuje sie ze 98% takich mieszkan wyglada normalnie
    Panie Tyszkiewicz polskie przyslowie ,,z kim przystajesz takim sie stajesz '' pomysl z 2ch stron jak to dziala a pozniej bierz sie za wydawanie nie swojej kasy

  • Marcin Nowak

    Oceniono 5 razy 3

    Ani słowa o tym, że to artykuł o mniejszości cygańskiej. Jak widać niektórych krytykować nie wolno.

  • szpilka33

    Oceniono 7 razy 7

    Prezydent Nowej Soli na prezydenta!!!

  • irokaro

    Oceniono 5 razy 3

    Nie ma nic zlego w mieszkaniach socjalnych - powinnym trafiac do ludzi niezamoznych i w ciezkiej sytuacji i tzw "normalnych społecznie".
    Przestawione tu zdjecia to chyba robota cyganów albo innych ludzkich śmieci, ktorzy nic i niczego nie szanują!
    Dla czegos takiego nie powinno być tolerancji i ci "ludzie" powinni gnić w rynsztoku bo zabierają miejsce naprawde potrzebującym.

  • pjck

    Oceniono 8 razy 8

    Powinni być kilka kategorii mieszkań socjalnych. Od normalnych, superkomfort - w dół. Ten kto zniszczył kibel, jest przenoszony do lokalu z dziurą w podłodze..

  • vivapieniata

    Oceniono 12 razy 10

    Pisząc ten artykuł poprawna gazetka zapomniała (albo i nie) dodać, że zamieszkiwali tam romowie (cyganie, rumuni - przestańmy się bać tych słów)! Więcej nie trzeba dodawać....

  • mniklasp

    Oceniono 7 razy -3

    Prezydent nie mial zadnej kontroli uzytkowania lokali za spoleczne pieniadzae wiec rada miasta musi go zwolnic, Nie nadaje sie na urzad

  • play100cen

    Oceniono 3 razy 3

    11% europejczyków? Chyba Arabów?

  • czysty.harry

    Oceniono 6 razy 4

    Czyżby mieszkali tam Romowie ?

  • jakis_gosc01

    Oceniono 4 razy 4

    Warto pomagać, tylko powinna być właśnie większa kontrola nad tym komu się pomaga. Bo nie wszyscy, którzy korzystają z pomocy państwa tacy są. Jest masa ludzi, którzy naprawdę są wdzięczna za pomoc i o mieszkania socjalne dbają jak o swoje własne. Nie można wrzucać wszystkich do jednego wora. Trzeba w końcu zacząć nad tym po prostu panować i bardziej przykładać uwagę do tego komu się pomaga.

  • gen_flaszka

    Oceniono 3 razy -1

    do => 01kotek01
    .
    Zgaduje, ze prezydent nie zrozumial twojego buraczego miauczenia. Gdzies ty sie "buraczku bozy" uczyl polskiego?

  • bywalipnie

    Oceniono 1 raz 1

    Powinni płacić, dajmy na to 1 zł za metr kwadratowy miesięcznie + 25% kosztów mediów + 10 zł miesięcznie kaucji. Kaucja przepada jeśli są zniszczenia.

  • blski

    Oceniono 2 razy 2

    Znam kilku bylych bezdomnych. Ludzie ci byli ofiarami nalogow i wydawalo sie, ze jedyna zmiana w ich zyciu to bedzie utrata zdrowia i smierc. Rozmawiajac z nimi czesto pytam jak mozna pomoc tym ktorzy sa w tej sytuacji i ci ludzie z ktorych dwoch bylo bezdomnymi przez kilkanascie lat uwazaja, ze decyzja o zmianie musi wyjsc od nich samych. Wtedy moznaby im pomoc. Wszelkie programy pomocy zostana przez nich wykorzystane do wygodniejszego pozostania bezdomnymi, jak to w opisanej sytuacji, ludzie ci pozostali bezdomnymi tyle, ze zamiast w jakiejs dziurze mieszkali w normalnym mieszkaniu ktore z czasem zamienili w taka dziure.
    Kilka lat temu znalem mlodego czlowieka ktory po prostu psychicznie nie mogl mieszkac w zamknietych pomieszczeniach, nie wiem jakie sa jego dalsze losy.

  • fernando51

    Oceniono 2 razy 0

    Na biedę w kapitalizmie nie ma sposobu drodzy internauci. Jest ona nieodłącznym elementem tego ustroju polityczno-gospodarczego. Nie jestem jakimś ekonomistą, tylko człowiekiem, który oglądał filmy o Ameryce i słuchał ludzi którzy żyli w Polsce przedwojennej. Godząc się w swoim czasie na transformację ustrojową trzeba było mieć świadomość takiej sytuacji jaką mamy obecnie. Wprowadzając zasady demokracji państwo pozbyło się niedemokratycznych narzędzi do dyscyplinowania ludzi. A zatem skoro tak, to społeczeństwo zobowiązane jest do wspierania tych ludzi bez względu na ich podejście do mienia wspólnego. Inna sprawa, że nie wygenerowano do tej pory jakichkolwiek mechanizmów kontroli prowadzącej do dbałości o mienie powierzone tym ludziom. Kontrole notoryczne choćby codzienne powinny prowadzić do tego, że każda kradzież (mówimy przecież o dewastacji mienia społecznego a nie własności tych ludzi) powinna być karana wg kodeksu karnego. Powiecie pewnie o dodatkowych kosztach. Macie rację, ale tą drogą nie zdewastowane mieszkania po woli przechodziły by w ręce ludzi (też biednych) umiejących i chcących żyć w godziwych warunkach. Innej drogi nie widzę.

  • gen_flaszka

    Oceniono 6 razy 4

    Kazdy ma prawo by dostac druga szanse w zyciu, ale na tym koniec. A dla pana prezytenta brawa za odwage. Potrzeba nam wiecej takich prezydentów, prezydentów z ja_ja_mi. Z górnikami tez mial racje.

  • Daria Siwek

    Oceniono 6 razy -2

    zamiast wydawac miliony na mieszkania i pomoce POWINNISCIE OTWIERAC NOWE MIEJSCA PRACY! gdzie ludzie maja pracowac? zamiast niszczyc bezrobocie to politycy tylko je tworza.

  • hanusinamama

    Oceniono 7 razy 7

    Tak to jest jak coś jest za darmo. Jak sie sameu na to nie zapracuje to sie nie szanuje. Ja widzę jak sie "dba" o socjalne mieszkania na starym polesiu w Łodzi. Telewizja N zainstalowana ale w domu chlew, kiła i mogiła. Takie dawanie mieszkań nic nie uczy. Ci ludzie nie pracują bo nie chcą. Nawet 1700 nareke maja z roznych "pomocy" wiec za tyle do pracy nie pojdą. Pomoc socjalna niczego nie uczy. Ci ludzie potem hodują (bo wychowywaniem nazwać tego nie można) dzieci ktore jedynie wyciągają łapę bo "im sie nalezy".

  • 01kotek01

    Oceniono 7 razy -7

    ""Czy warto pomagać? Jaką rolę ma
    spełniać pomoc społeczna? Czy nasze
    pieniądze są właściwie wydawane?" - pyta
    prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz
    na Facebooku i prezentuje zdjęcia
    mieszkań socjalnych zdewastowanych
    przez ich użytkowników. "
    "Także za pośrednictwem Facebooka wyrażał swoje oburzenie strajkami górników"
    Panie prezydencie warto abyś to przeczytał i tobie podobni o takiej mentalności.
    Jesteś typowym przedstawicielem tego buraczanego kraju, myślącym że rozwiązujesz b. ważne problemy, a tak naprawdę to symulujesz ich rozwiązywanie, jak i twoi b. "ważni' urzędnicy, albo tworzysz nowe, posługąjac się przy tym bełkotem nowomowy.
    To także dotyczy rządzących z PO...
    A oto dlaczego....
    Zacznijmy od może pojęcia podstawowego czyli wolności.
    Wolność w cywilizowanym świecie to nie tylko wolność tzw. sumienia, myśli, ale także wolność materialna, ekonomiczna, o czym u nas w buraczanej kolonii nawet się nie wspomina, albo rzadko.
    Np. w USA Polacy tam przyjeżdzający często zastanawiają się dlaczego Amerykamie często budują sobie takie liche domki składane, prefabrykowane, pomimo, że stać ich na solidniejsze ?
    A no dlatego m. in. by mieć możliwość skorzystania z tej wolności, być wolnym od strony materialnej i w razie dekoniunktury, czy osobistego niepowodzenia (nieraz może być cieżko sprzedać szybko, czy wogole taki dom), wręcz ten domek porzucić bez b. wyraźnej konsekwencji dla siebie, i wyjechać w inne miejsce gdzie będzie miał możliwość lepszego życia dla siebie.
    To samo dotyczy realnego prawa do uwolnieniaa się od swoich długow, czyli bankructwo konsumenckie, ktore może być nawet ogłaszane kilka razy w życiu.
    Dalej , są tam pewne sprawy, towary uznane jako za materialne gwaranty wolności. Takim elementem jest dostępność i cena ropy i gazu (służa do nieskrępowanego przemieszczania się, więc są materialnym elementem wolności) dla ludnosci i wogole energi dla biznesu.
    Dlatego w szczegolnie tych branżach rozbijane są monopole i by to zaapewnić USA jest w stanie zaangażować swoje siły zbrojne poza granicami swojjego kraju.
    Teraz może wracając do pańskiego prezydencie buraczanego sposobu myślenia, już wie na czym polega anachroniczność pańskiego myślenia.
    Otóż dając im te domy z tanim czynszem tak naprawdę im pan nie pomogł, tak jak nie ma w tym kontekście USA, prawdziwej wolności w Polsce.
    Po prostu dla takiego bezrobotnego, czy alkoholika szykuje pan dodatkowe problemy bo:
    1. taki bezrobotny nie będzie miał z czego płacić nawet ten niski czynsz
    2. a taki alkoholik nie wyleczony będzie miał dalej problem z nałogiem, wiec pewnie wymontuje i sprzeda, co się bedzie dało, a pan go przez to obciążał dalej materialnie i błedne koło.
    Żeby człowiekowi pomoc to trzeba go i jego problemy traktować kompleksowo, zreszto na podobnej zasadzie rozwiązuje problemy obywateli, przedsiębiorcow, tak naprawdę je komplikując, a do tych komplikacji, rozwiązania powołując nowych urzednikow.
    Efekt, rozrost do niebotycznych rozmiarow o 100tys armii kolejnych urzędnikow, a co za tym idzie przepisow, wytycznych, itd., a prawdziwie rozwiązanych problemow w tym buraczanym kraju, o buraczanym myśleniu - brak.
    PS. Odnośnie związkow zawodowych i prawa do strajkow, to co się nie podoba buraczanemu prezydentowi ?!
    W cywilizowanym świecie jest powszechnie przyjętą praktyką, że np. płacę minimalną w danej branży, warunki, itd. ustalają pracodawcy za porozumieniem ze stroną pracowniczą, związkową z zatwierdzeniem rządu.
    U nas natomist na tym tle uzwiązkowienie marne.

    Teraz pojął chociaż trochę, czy dalej ta pusta nowomowa buraczana...?!

  • czegotychcesz

    Oceniono 3 razy 3

    Jest pewna grupa ludzi (bo chyba to są ludzie?), których tutaj nie nazwę, nigdy nie splamili się pracą, za to dostają od państwa (czyli mnie), zapomogi, mieszkania, żywność, ubrania, ja się
    tylko pytam, jak długo jeszcze ??????????????????????????????

  • weredyk_pl

    Oceniono 8 razy 2

    No ze zdjęć mieszkańców tego osiedla wynika, że to Cyganie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX