Amanda Knox ostatecznie wolna. Włoski Sąd Najwyższy uchyla wyrok skazujący z 2014

Amanda Knox i jej były partner Raffaele Sollecito są niewinni. To nie oni odpowiadają za morderstwo brytyjskiej studentki - uznał Sąd Najwyższy Włoch. Uchylił tym samym wyrok z 2014 roku, skazujący Knox i Sollecito na wieloletnie więzienie. Ta decyzja ostatecznie zamyka trwającą już ponad siedem lat batalię prawną. Nie daje jednak odpowiedzi na pytanie: kto zabił?
POLUB NAS
Wyrok dotyczy jednej z najgłośniejszych spraw ostatnich lat - zabójstwa brytyjskiej studentki Meredith Kercher w 2007 roku.

Sąd Najwyższy zajmował się nią już drugi raz. Jednak tym razem uniewinnił Knox i Sollecito i nie zlecił powtórzenia procesu, co oznacza ostateczne zamknięcie sprawy. Jedyną skazaną osobą w sprawie pozostaje więc syn imigrantów z Wybrzeża Kości Słoniowej Rudy Guede, który odsiaduje wyrok 16 lat więzienia.

"Płakała ze szczęścia"

- Jestem wdzięczna za to, że w końcu wrócę do życia - powiedziała Amanda Knox po ogłoszeniu wyroku. Kobieta - w towarzystwie najbliższej rodziny - spotkała się z dziennikarzami przed swoim domem rodzinnym w Seattle. Bill Knox, dziadek Amandy, cieszył się, że dziewczyna wreszcie wróci do normalnego życia. - Chcę tylko, żeby była szczęśliwa - podkreślił.



"Jestem ogromnie wdzięczna, z ulgą przyjęłam decyzję Sądu Najwyższego Włoch" - stwierdziła Knox w oświadczeniu przekazanym mediom przez jej adwokata. "Świadomość mojej niewinności dawała mi siłę w najciemniejszych chwilach tej gehenny" - dodała. Carlo Dalla Vedova, włoski obrońca Knox, mówił, że kiedy przekazał jej wiadomość o uniewinnieniu, "płakała ze szczęścia". - Nie powinniśmy czekać tylu lat na ten moment. Ale do dobra decyzja, jesteśmy szczęśliwi - dodał.

Knox próbowała normalnie żyć

Jednak rodzina Meredith wciąż nie zna odpowiedzi na pytanie: kto zabił? - Ten wyrok to nie tyle porażka prokuratury, co całego włoskiego systemu sprawiedliwości - stwierdził Francesco Maresca, adwokat rodziny Kercherów.

W przypadku Knox sąd utrzymał karę trzech lat pozbawienia wolności za fałszywe oskarżenie o morderstwo Patricka Lumumby, barmana z Kongo, u którego dziewczyna dorywczo pracowała. Ponieważ jednak Knox spędziła już w więzieniu cztery lata, karę uznano za odbytą.



Na zdjęciu Patrick Lumumba

Po opuszczeniu włoskiego więzienia przed trzema laty Knox starała się wieść normalne życie. Ukończyła studia na Uniwersytecie Waszyngtońskim, otrzymując dyplom z kreatywnego pisania. Obecnie jest reporterką współpracującą z lokalnym tygodnikiem "West Seattle Herald". Pisze przede wszystkim recenzje teatralne. Knox jest zaręczona z muzykiem rockowym, którego zna od dzieciństwa. W 2013 roku napisała wspomnienia, za których publikację miała otrzymać 4 mln dolarów.

Amanda Knox główną oskarżoną w głośnym procesie

W grudniu 2010 roku Amanda Knox została po raz pierwszy skazana - na 26 lat więzienia, a jej wspólnik i były partner, Włoch Raffaele Sollecito na 25 lat. Sprawę śledziły i komentowały media nie tylko w USA i Włoszech. Po niespełna roku sąd apelacyjny uchylił jednak ten wyrok i uniewinnił oboje.



Na zdjęciu Raffaele Sollecito

Po wyroku uniewinniającym oskarżyciel odwołał się od niego i sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Prokurator argumentował, że skazani zostali zbyt pochopnie uniewinnieni. Krytykował forsowaną jego zdaniem przez sąd apelacyjny tezę, że tych dwoje młodych ludzi jest zbyt inteligentnych, żeby mogli dopuścić się morderstwa.

Sprawa trafiła raz jeszcze do sądu apelacyjnego we Florencji, który w 2014 skazał oboje: Amerykankę na 28,5 roku, a Włocha - na 25 lat pozbawienia wolności. Decyzja Sądu Najwyższego ostatecznie zamyka tę batalię.

Kercher zamordowano, bo nie chciała brać udziału w orgii

Ciało studiującej w Perugii 22-letniej Brytyjki znaleziono 1 listopada 2007 roku po zabawie z okazji Halloween w domu, który wynajmowała z innymi studentami. Prokuratura twierdziła, że Kercher została zasztyletowana w czasie próby gwałtu i za odmowę udziału w seksualnej orgii.

Wkrótce potem pod zarzutem zabójstwa aresztowano współlokatorkę Kercher, Amandę Knox, i jej przyjaciela Raffaele Sollecito. Kilka dni później w Niemczech zatrzymany został znajomy tej grupy studentów, syn imigrantów z Wybrzeża Kości Słoniowej Rudy Guede, który uciekł natychmiast po zbrodni. Sąd pierwszej instancji skazał go na 30 lat więzienia. Kara ta została potem zmniejszona do 16 lat. Jednak wówczas sąd nie miał wątpliwości: Guede nie działał sam. - Sędziowie stwierdzili, że brak jest dowodów dla skazania Knox. I ktokolwiek współpracował z Guede, nie został odnaleziony - stwierdził adwokat rodziny Kercherów.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!