"Poroszenko zaczął wiosenne porządki. Przez jakiś czas władze nie będą się musiały obawiać nowego Majdanu"

"Ograniczanie władzy najbardziej znanego oligarchy i walka z korupcją to jest to, na co Ukraińcy czekali. Ale wybuchu niezadowolenia społecznego nie da się na zawsze powstrzymywać pojedynczymi, nawet spektakularnymi działaniami" - ocenia Jerzy Haszczyński. A sytuacja na Ukrainie jest tragiczna, nie tylko na wschodzie kraju. "Pensje Ukraińców są już najniższe w Europie. Polak zarabia siedem razy więcej" - podkreśla publicysta "Rz".
Zaledwie jeden dzień i dwie bardzo ważne decyzje. W środę o świcie prezydent Ukrainy zdymisjonował gubernatora obwodu dniepropietrowskiego i wpływowego oligarchę Ihora Kołomojskiego, a potem na posiedzeniu rządu zatrzymano szefa służby ds. sytuacji nadzwyczajnych i jego zastępcę.

Jak ocenia Jerzy Haszczyński z "Rzeczpospolitej", "prezydent Poroszenko postanowił poprawić atmosferę w kraju" i "zaczął wiosenne porządki".

Według publicysty, Ukraińcy czekali na "ograniczenie władzy najbardziej znanego oligarchy" i walkę z korupcją. "Przez jakiś czas władze nie będą się musiały obawiać nowego Majdanu. Ale wybuchu niezadowolenia społecznego nie da się na zawsze powstrzymywać pojedynczymi, nawet spektakularnymi działaniami" - ocenia.

Coraz gorzej

Ukraińcy mają dużo powodów do niezadowolenia. I nie chodzi tylko o wojenny kryzys na wschodzie kraju. Dane gospodarcze nie pozostawiają złudzeń.

"Pensje Ukraińców są już najniższe w Europie - gorsze niż w najbiedniejszej do niedawna Mołdawii. Przerażająco wygląda to w porównaniu z pozostałymi sąsiadami: Polak zarabia siedem razy więcej niż Ukrainiec, Rosjanin i Rumun prawie cztery razy więcej, Białorusin - trzykrotnie więcej" - a szans na poprawę sytuacji, jak ocenia Jerzy Haszczyński, nie widać.

Równie duże jest ryzyko "wznowienia przez rebeliantów i wspierających ich Rosjan wojny na wielką skalę we wschodnich regionach", jak i bankructwa Ukrainy.

"Mimo wszelkich zastrzeżeń to dobrze, że rządzący w Kijowie zademonstrowali wreszcie stanowczość. Może pójdą jednak za ciosem i stanowczo zabiorą się do reformowania kraju" - ocenia publicysta "Rz".

O prawdziwej twarzy Ukrainy przeczytaj też w książkach >>

Więcej o:
Komentarze (18)
"Poroszenko zaczął wiosenne porządki. Przez jakiś czas władze nie będą się musiały obawiać nowego Majdanu"
Zaloguj się
  • jerzy.zywiecki

    0

    Jakby Poroszenko chciał zwalczać korupcję i przekształcić Ukrainę w państwo prawa to nigdy by nie zwolnił Julki Tymoszenko z więzienia.

  • 31.februarius

    Oceniono 22 razy 8

    "Poroszenko zaczął wiosenne porządki. Przez jakiś czas władze nie będą się musiały obawiać nowego Majdanu"

    A to musiała się obawiać? !
    Nigdy nie wspominaliście o tym!
    Dziwne ...

  • Oceniono 12 razy 2

    W Dniepropietrowsku i tak władze kijowskie nie musiały się nowego majdanu obawiać, zadbał o to właśnie odsunięty Gubernator Kołomojski.

  • zbimes

    Oceniono 11 razy 5

    A jak to ma się do cen, bo przeliczanie zarobków na euro to jest robienie tzw. wody z mózgu.

  • 1pirat2

    Oceniono 9 razy -1

    Na to ,żeby na wschodzie był spokuj , też jest, trzeba wycofać te ochotnicze bataliony ( bo te cztery Kołomyjskiego i tak nie są pewne) i zastąpić regularną armią.

  • blski

    Oceniono 21 razy 1

    Ukraincy nie maja silnej samoidentyfikacji narodowej i usiluja ja stworzyc opierajac sie na nienawisci. Sluzyli do tego Polacy, ale ci znikneli (czesc wymordowano, reszta przestraszona uciekla). Maja klopot z mniejszoscia rosyjska, bo na wschodzie jest ich duzo, ich kultura i tradycje sa znacznie silniejsze no i jak sie okazalo moga liczyc na pomoc swych kuzynow.
    Gdy wydano dekret o jezyku to mieszkajacy na wschodzie Rosjanie zrozumieli, ze przyszedl czas na to zeby z Ukrainy uciekac (zamiast uciekac wybrali inna droge, po prostu domagaja sie niezaleznosci).
    Czy Ukraina jako panstwo powinna istniec? Tak, ale dlatego, ze zaden z sasiadow nie chcialby sobie ich brac na kark (garnek). Gdyby Rosjanie chcieli ich zagarnac to zrobiliby to wtedy gdy zajeli Krym. Moim zdaniem musza pogodzic sie z utrata ziem wschodnich (nawet gdyby im udalo sie te tereny podbic i zlikwidowac prorosyjski element, to co dalej - spacyfikowac sie nie da bo wtedy Rosja naprawde wkroczy z wojskiem, przekupic inwestycjami i niezlym standartem egzystencji tez niemozliwe bo hrywien nie ma.

  • villiers

    Oceniono 16 razy 4

    >>>Poroszenko zaczął wiosenne porządki.<<< Znaczy pali śmieci .( To już było )

  • plorg

    Oceniono 21 razy 7

    "Polak zarabia siedem razy więcej niż Ukrainiec, Rosjanin i Rumun prawie cztery razy więcej, Białorusin - trzykrotnie więcej"

    To fajnie, że "demokracja" na Ukrainie zwyciężyła i państwo "zdało egzamin".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX