"PiS krzyczy o układach, a w rzeczywistości od dawna je tworzy. Gazet nie stworzyli, ale trochę się wzbogacili"

- Lubię słuchać, jak prawicowcy zarzucają twórcom "GW", że przejęli coś, co było dobrem całej opozycji. Jarosław Kaczyński przejął "Tygodnik Solidarności" i "Ekspress Wieczorny". Mógł z tych gazet uczynić fantastyczne media, ale wszystko zostało zepsute - ocenia Dominika Wielowieyska. Dziennikarka przypomniała w TOK FM, jak środowisko Jarosława Kaczyńskiego "uwłaszczyło się na nieruchomościach". Choć od lat piętnuje wrogie układy.
Rafał Kalukin przypomina, że dla Jarosława Kaczyńskiego "walka z układem" jest od lat jednym z najważniejszych haseł politycznych. Tylko jak ocenia dziennikarz "Newsweeka", gdy prezes PiS wskazuje wrogi układ, możemy być pewni, że prędzej czy później stworzy układ własny".

"Z jedną różnicą, układ Kaczyńskiego będzie realny. Reprodukowanie na własny użytek patologii, którą oficjalnie się zwalcza, to specyficzny rodzaj politycznej hipokryzji. Od samego początku towarzyszy ona drodze Jarosława Kaczyńskiego" - napisał Kalukin. I przypomniał m.in. spółkę Telegraf i SKOK-i.

- Rzeczywiście, PiS bardzo dużo krzyczy o układach, ale w rzeczywistości od dawna je tworzy - komentowała w TOK FM Dominika Wielowieyska.

Według dziennikarki "Gazety Wyborczej", podstawowy problem, jaki dotyczy majątku, który stał się własnością najpierw Porozumienia Centrum, a teraz PiS, polega na tym, że ludzie związani z Jarosławem Kaczyńskim nie potrafią gospodarować tymi dobrami.

- Lubię słuchać, jak prawicowcy zarzucają twórcom "Gazety Wyborczej", że przejęli coś, co było dobrem całej opozycji. Przypomnę, że Jarosław Kaczyński przejął "Tygodnik Solidarność" i "Ekspress Wieczorny". Mógł z tych gazet uczynić fantastyczne media, ale oczywiście wszystko zostało zepsute. Bo ludzie tego środowiska nie potrafili zbudować porządnej gazety. Choć mieli taki sam potencjał zaufania jak "Gazeta Wyborcza". Nie zmienia to tego, że udało im się uwłaszczyć na rozmaitych nieruchomościach. Te wszystkie spółki oplatające PiS to pokazują. Co prawda więc gazet nie stworzyli, ale chociaż trochę się wzbogacili - oceniła gospodyni "Poranka Radia TOK FM".

Więcej o: