Zamieszanie po wypowiedzi Sikorskiego. Będzie żałoba narodowa? Spytaliśmy Kancelarię Prezydenta

- W zamachu w Tunezji najpewniej zginęło siedmiu Polaków. Z tego, co wiem, będzie ogłoszona żałoba narodowa - powiedział w TVN 24 marszałek Sejmu Radosław Sikorski. "Prezydent nie ogłosi żałoby" - napisała na Twitterze dziennikarka Katarzyna Kolenda-Zaleska. Czy decyzja została już podjęta? Gazeta.pl zapytała Kancelarię Prezydenta.
- Przed chwilą podjąłem decyzję o opuszczeniu flag w Sejmie do połowy masztu, bo o ile wiem, będzie ogłoszona żałoba narodowa - powiedział Sikorski w "Faktach po faktach". Wg najnowszych informacji na liście ofiar są dwie osoby z Polski, dwie kolejne są poszukiwane.

Na tę wypowiedź błyskawicznie zareagowała dziennikarka TVN Katarzyna Kolenda-Zaleska. Na swoim Twitterze napisała:



Jest decyzja prezydenta?

Gazeta.pl postanowiła sprawdzić, czy prezydent Bronisław Komorowski podjął już decyzję o wprowadzeniu (bądź niewprowadzeniu) żałoby narodowej. - Pan prezydent polecił opuszczenie flag do połowy masztu w Pałacu Prezydenckim i Belwederze. Do tego samego zachęcił także inne instytucje publiczne - powiedziała nam Joanna Trzaska-Wieczorek z kancelarii Bronisława Komorowskiego.

Czy to oznacza, że oficjalna żałoba zostanie wprowadzona w całym kraju? - Żadne decyzje nie będą podejmowane, dopóki nie poznamy liczby polskich ofiar zamachu - powiedziała Trzaska-Wieczorek.

Zgodnie z przepisami "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej może w drodze rozporządzenia wprowadzić żałobę narodową na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Rozporządzenie w szczególności powinno określać przyczyny wprowadzenia oraz czas trwania żałoby narodowej, uwzględniając uwarunkowania kulturowe i historyczne oraz przyjęte w tym zakresie zwyczaje".

Dziennikarze komentują

Rozdźwięk między wypowiedzią Kolendy-Zaleskiej i Sikorskiego skomentowała Karolina Hytrek-Prosiecka z TVN Biznes i Świat:





Do sytuacji postanowił także odnieść się Konrad Piasecki z TVN 24 i RMF FM:





W ataku terrorystycznym na muzeum Bardo w Tunisie zginęły 22 osoby (włączając w to terrorystów), w tym 17 zagranicznych turystów (w tym 2 Polaków) - wynika z najnowszego bilansu przedstawionego przez tunezyjskiego premiera. Jest ok. 40 rannych.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: