Ile podpisów zebrali kandydaci na prezydenta? Korwin-Mikke był pierwszy, faworyci mają komplet, Palikot... zbiera do końca [SPRAWDZAMY]

Kandydaci w wyborach prezydenckich mają jeszcze dwa tygodnie na zebranie 100 tys. podpisów poparcia. Sprawdziliśmy, ile zdobyli do dziś.
Każdy kandydat, aby zostać oficjalnie zarejestrowanym przez PKW, do 26 marca musi zebrać 100 tys. podpisów poparcia. Ile poszczególne komitety zebrały do dziś? Sprawdziliśmy.





Jako pierwszy podpisy w PKW złożył Janusz Korwin-Mikke. Deklaruje, że ma ich 200 tys. Teraz urzędnicy będą je weryfikowali. Inni kandydaci nie śpieszą się ze składaniem podpisów tak bardzo jak Korwin-Mikke.

W sztabie Bronisława Komorowskiego usłyszeliśmy, że mają "dużo więcej podpisów, niż jest wymagane". Ile dokładnie? Nie wiadomo. Dokładnej liczby nie udało się też uzyskać w sztabie Andrzeja Dudy. Sam kandydat nie chciał dziś wyjawić tej informacji podczas briefingu prasowego. Jednak Beata Szydło, szefowa sztabu Dudy, miała powiedzieć "Rzeczpospolitej", że PiS ma kilkaset tysięcy podpisów.

Tomasz Kalita z SLD poinformował, że Magdalena Ogórek zebrała 150 tys. podpisów. Krzysztof Hetman z PSL zapewnił zaś, że Adam Jarubas ma "wymaganą liczbę" sygnatur. Przedstawiciel sztabu Pawła Kukiza mówi o 50 tys. podpisów. W sztabie Anny Grodzkiej podano nam ostrożne szacunki o 15 tys. sygnatur, choć dziś posłanka mówiła już o 30 tys. - Jesteśmy na ścieżce - zapewnił Marek Matczak ze sztabu Grodzkiej. Bardzo enigmatyczny jest Janusz Palikot. "Zbieramy do końca" - poinformował nas w SMS.

Więcej o: