Nikt nie wierzy, że są bliźniaczkami. Różnią się nie tylko wyglądem

Jedna ma rude włosy i bardzo bladą cerę, druga - czarne loki i ciemną karnację. Mają po 18 lat i wbrew wszelkim pozorom są bliźniaczkami. - Nikt nam nigdy nie chce uwierzyć - mówią.
POLUB NAS
Maria i Lucy Aylmer urodziły się mieszanej parze - ich ojciec jest biały, matka jest w połowie Jamajką. Mają trójkę starszego rodzeństwa o mieszanej karnacji. A potem urodziły się one - bliźniaczki, które wyglądają, jakby w ogóle nie były ze sobą spokrewnione. Takie przypadki zdarzają się, ale niezwykle rzadko, pisze dziennik "Daily Mail". Ich matka po porodzie była w szoku. - Takie rzeczy jak kolor skóry nie są przecież widoczne na USG - mówi Lucy. - Nie miała pojęcia, że będziemy tak się różnić - dodaje.



Nowi znajomi zwykle myślą, że dziewczyny robią sobie żarty, mówiąc, że są bliźniaczkami. - Nikt nam nigdy nie chce w to uwierzyć - mówi Lucy. - Znajomi kazali nam nawet kiedyś pokazać akt urodzenia.

Jak pisze "Daily Mail", zainteresowania dziewczyn są prawie tak samo odmienne jak ich wygląd. Rudowłosa Lucy jest raczej nieśmiała, studiuje sztukę i projektowanie, a jej siostra Maria jest odważniejsza i studiuje prawo. - Maria uwielbia opowiadać znajomym ze studiów, że ma białą siostrę bliźniaczkę - mówi Lucy. - A ja jestem bardzo dumna z tego, że mam czarną siostrę - zapewnia.





Lucy i Maria to niejedyny znany przypadek bliźniaków o skrajnie różnym kolorze skóry. Wcześniej media obiegały zdjęcia Kian i Remee, które w 2005 roku urodziły się rodzicom pochodzącym z mieszanych par.



Ciekawy jest też przypadek pary, której tak samo odmienne bliźniaczki urodziły się dwa razy - w 2001 r. i osiem lat później.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!