Przyśpieszenie ws. in vitro. "Chodzi o odgrzanie podziału na starców z ciemnogrodu i nowoczesnych Europejczyków?"

Rząd chce w pierwszej części marca zająć się ustawą ws. in vitro. Publicysta "Rz" Tomasz Krzyżak zastanawia się, czy przyśpieszenie może być podyktowane interesem politycznym PO. "Ile jest w tym próby wciągnięcia w światopoglądową wojnę konserwatystów z PiS oraz hierarchii Kościoła?" - pyta Tomasz Krzyżak.
Rząd Ewy Kopacz chce jeszcze przed jesiennymi wyborami doprowadzić do sejmowego głosowania w sprawie projektu ustawy o in vitro. Według Małgorzaty Kidawy-Błońskiej większość posłów PO poprze projekt. Ostatnia sejmowa debata o regulacjach dotyczących zapłodnienia pozaustrojowego zakończyła się awanturą. Wyraźnie podzielona była Platforma. Ówczesny członek PO Jarosław Gowin i wspierający go konserwatyści forsowali swój restrykcyjny projekt.

Tomasza Krzyżaka z "Rzeczpospolitej" niespecjalnie przekonują słowa rzeczniczki rządu, że przyśpieszenie prac nad projektem zostało wymuszone głośną sprawą ze Szczecina. Przypomnijmy: latem po zapłodnieniu in vitro - refundowanym przez państwo - kobieta urodziła nie swoje dziecko.

"Determinacja, z jaką Platforma usiłuje przeforsować ten projekt akurat teraz - kilka miesięcy przed wyborami - jest godna podziwu. Ale warto postawić tu kilka pytań. Czy prawdziwym celem nowych przepisów jest rzeczywiście troska o niepłodne pary? Ile jest w tym gry politycznej? Próby wciągnięcia w światopoglądową wojnę konserwatystów z PiS oraz hierarchii Kościoła? Czy nie chodzi wreszcie o odgrzanie w roku wyborczym podziału na kostycznych starców z ciemnogrodu oraz tych nowoczesnych i europejskich?" - zastanawia się dziennikarz.

Wszystko w imię UE

Krzyżak zwrócił uwagę, że w przypadku ustawy o in vitro pojawia się też argument o dostosowaniu przepisów do regulacji obowiązujących w Unii Europejskiej. Zdaniem dziennikarza "Rz" to najczęściej pojawiające się hasło w przypadku kontrowersyjnych światopoglądowo regulacji.

"Wprowadzenie do sprzedaży bez recepty tzw. pigułki dzień po też wymusiła na nas UE. Ratyfikacji konwencji antyprzemocowej również musimy dokonać, bo tak chce Europa. Czy ten sam argument pojawi się wkrótce przy legalizacji związków jednopłciowych? A potem przyjdzie czas na eutanazję? Czy pod dyktando oświeconej Europy Polacy przejmą wszelkie nowinki?" - pyta.

Senacka komisja nie chce konwencji antyprzemocowej. "Zmusi do uznania kapłaństwa kobiet">>>

Więcej o:
Komentarze (14)
Przyśpieszenie ws. in vitro. "Chodzi o odgrzanie podziału na starców z ciemnogrodu i nowoczesnych Europejczyków?"
Zaloguj się
  • genia50

    Oceniono 2 razy 2

    PO przed wyborami obiecuje ,ze spelni postulaty wyborcow ,te ktore nie wymagaja duzych nakladow,a ktore ludziom ulatwilyby zycie,a potem po wyborach spelnia oczekiwania krk i nie dziala i tak w kolo.

  • senior2244

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekaw jestem kto z Gazety Wyborczej czerpie zyski z nachalnej reklamy /riderto i odiidodi/ pod każdym tematem na forum o laptopach za 15 zł.

  • tp70

    Oceniono 13 razy 7

    Panie Krzyżak mam w dup...pańskie podejrzenia: czy to jest podyktowane tym albo tamtym.
    To pański problem, a z panem Rzeczpospolitej, która udaje intelektualną gazetę. Dla ludzi ważne jest ,że ustawa będzie co zmieni ich czasami bardzo trudną sytuację

  • adamjh

    Oceniono 13 razy 13

    Ale bzdura. UE każe sprawę in vitro uregulować. Można je nawet zakazać. Polska musi płacić kary za zwłokę w regulacji a nie za to że nie ma w Polsce in vitro. Zwalanie odpowiedzialności na UE w tym przypadku jest nie na miejscu.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 29 razy 19

    Ciemnogrodu w Polsce nie trzeba budzić, co widać na przykładzie pana redaktora, który hurtem do jednego katolibskigo wora, wrzuca walkę z bezpłodnościa, ustawę przeciwko przemocy w rodzinie i nie wiedzieć czemu eutanazję i związki partnerskie. Jeżeli w Polsce raz się nie przeprowadzi podziału państwa od kościoła to będziemy zadupiem Europy na wieki

  • chi-neng

    Oceniono 13 razy 9

    "Wprowadzenie do sprzedaży bez recepty tzw. pigułki dzień po też wymusiła na nas UE. Ratyfikacji konwencji antyprzemocowej również musimy dokonać, bo tak chce Europa. Czy ten sam argument pojawi się wkrótce przy legalizacji związków jednopłciowych? A potem przyjdzie czas na eutanazję?"

    " Czy pod dyktando oświeconej Europy Polacy przejmą wszelkie nowinki?"

    Uwazam, ze stawia pan zle pytanie.
    Pytanie powinno brzmiec inaczej, a takze zawierac odpowiedz:

    Czy Kosciol ze swymi wplywami we wladzach rzadzacych przyzwoli (dopusci) na "wszelkie nowinki" dyktowane przez "oswiecona Europe" ?

    Uchowaj na Panie Boze nas od tego :).

  • fakiba

    Oceniono 36 razy 28

    A kogo obchodzi co do powiedzenia w sprawie rodziny i zapłodnienia , i to obojętnie jakiego mają klechy z wyboru stare kawalery , a o rodzinie i rozmnażaniu tylko coś słyszeli i to nie dokładnie , teoretyki

  • fakiba

    Oceniono 25 razy 17

    Klechy i dziadki z pisu mogą się pluć ile chcą , zapłodnienie in vitro ich nie dotyczy

  • cep_0

    Oceniono 18 razy -12

    "PO" - czy ktoś widział bardziej oszukańczą organizację???????????????.
    WYBORY, wybory, .......................................
    Wywołają wielki SPÓR I MNÓSTWO AWANTUR, skierują projekt do KOMISJI SEJMOWEJ A TAM PRZELEŻY DO NASTĘPNYCH WYBORÓW W 2019 ROKU.
    PÓŹNIEJ ZNOWU ......................................, itd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX