"To Australia mogłaby dostarczać broń Ukrainie. Żeby wyeliminować groźbę rosyjskiego odwetu w Europie"

- Wielka Brytania, USA i Kanada wysyłają jasny sygnał, że jeśli separatyści mieliby przeprowadzić ofensywę na Mariupol, to następnym krokiem będzie dozbrojenie Ukrainy. Myślałbym o haubicach z pociskami sterowanymi JPS, które umożliwiłyby wyeliminowanie rosyjskich wyrzutni GRAD - ocenił w TOK FM Wojciech Lorenz z PISM.
Wielka Brytania zapowiedziała wysłanie na Ukrainę doradców wojskowych. Premier David Cameron nie wykluczył, że następnym krokiem będzie wysłanie Ukraińcom broni.

Według Wojciecha Lorenza, z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, deklaracji Wielkiej Brytanii nie można traktować jak gestu symbolicznego. Bo jak mówił w TOK FM, brytyjskie władze - tak jak wcześniej USA - "przypomniały sobie, że gwarantowały Ukrainie integralność terytorialną", podpisując w 1994 roku tzw. memorandum budapesztańskie.

Na mocy dokumentu, Ukraina - w zamian za pozbycie się postsowieckiej broni nuklearnej, otrzymała gwarancje od Zachodu.

Jak pomóc, by nie zaszkodzić...

Zdaniem eksperta z PISM, na zaostrzenie kursu wpłynęło nie tylko łamanie porozumień zawartych w Mińsku dwa tygodnie temu, ale też niebezpieczeństwo przejęcia przez separatystów Mariupola.

- Jeśli nie da się doprowadzić do rozwiązań dyplomatycznych, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Kanada, która od początku wydatnie wspiera Ukrainę, wysyłają jasny sygnał. Następnym krokiem będzie dozbrojenie Ukrainy.

Według Lorenza, nie można wykluczyć, że podobne deklaracje usłyszymy ze strony innego kraju anglosaskiego, którego liderzy już nieraz ostro krytykowali politykę Władimira Putina. - Australia nie poniosłaby znaczących strat ani politycznych, ani gospodarczych, jeśli zaangażowałaby się na Ukrainie. Gdyby to Australia dostarczała broń Ukraińcom, można by uniknąć sytuacji, że Putin wykorzystałby dozbrojenie Ukrainy, jako pretekst do przetestowania NATO w Europie.

Co wysłać?

Oczywiście, jeśli prezydent Rosji zdecyduje się na poważne kropki wobec Paktu Północnoatlantyckiego, ofiarą mogą paść kraje bałtyckie. - Tam jest największy potencjał, do przeprowadzenia wojny hybrydowej, na którą NATO nie ma scenariusza. Z wypowiedzi różnych dowódców Paktu wynika, że taki scenariusz jest bardzo poważnie brany pod uwagę - podkreślał ekspert PISM.

Jaką broń kraje anglosaskie mogą wysłać na Ukrainę? - Myślałbym o haubicach z pociskami sterowanymi JPS, które umożliwiłyby np. eliminowanie wyrzutni GRAD, które separatyści umieszczają na terenach zamieszkanych przez cywilów. I przez to Ukraińcy mają kłopot z ich wyeliminowaniem, bo nie zniszczą budynków mieszkalnych, by zniszczyć wyrzutnie.

"Putin planował inwazję na Ukrainę jeszcze przed obaleniem Janukowycza" - informuje "Nowaja Gazieta">>>

Więcej o: