Ekolodzy o procederze w Indonezji: Tylko w 2014 wycięto lasy o powierzchni 3 razy większej od Paryża [WIDEO]

Greenpeace opublikował w sieci nagranie przedstawiające karczowanie lasów deszczowych w Indonezji. Za cały proceder odpowiedzialny jest koncern produkujący wyroby papiernicze APRIL. Greenpeace wzywa do zaprzestania tych praktyk.
POLUB NAS
Nagranie wraz z towarzyszącym mu artykułem ukazało się na oficjalnej stronie internetowej Greenpeace'u.

Wycięto trzy Paryże

Filmik zarejestrowano w Kalimantan, indonezyjskiej części wyspy Borneo. Widać na nim służące do wycinania lasów buldożery oraz efekty ich pracy - sięgające horyzontu wyjałowione pola. To pierwsze rezultaty śledztwa przeprowadzonego przez Greenpeace.

Dane zgromadzone przez organizację na temat skali całego przedsięwzięcia są zatrważające. Obszar lasów wyciętych w zeszłym roku był trzy razy większy niż powierzchnia Paryża. "Zazwyczaj wstrzymujemy się z publikacją takich nagrań aż do zakończenia śledztwa, ale to, czego dopuszcza się APRIL, jest tak szokujące, że nie mogliśmy czekać" - czytamy w tekście.

Działalność APRIL finansowana jest z pieniędzy, które otrzymali w ramach kredytu od hiszpańskiego banku Santander. Pożyczka opiewa na kwotę 400 mln funtów.

Na ratunek lasom i zwierzętom

W lasach żyją orangutany, tygrysy, niedźwiedzie malajskie oraz inne gatunki zwierząt, których życiu zagrażają działania APRIL. Szczególnie narażone są orangutany, które żyją tylko w tamtym rejonie - im szerzej zakrojony jest bowiem ten proceder, tym większe jest niestety prawdopodobieństwo wyginięcia tego gatunku.

Ciekawostką jest także fakt, iż Indonezja straciła w 2012 roku 840 tys. hektarów lasów, a więc prawie dwa razy tyle, ile Amazonia (460 tys.), chociaż powierzchnia zalesionych terenów w Indonezji stanowi zaledwie 1/4 obszaru lasów amazońskich.

Greenpeace udostępnił też na swojej witrynie specjalną petycję do banku Santander ws. zaprzestania kredytowania tego procederu. Do tej pory podpisało ją ponad 150 tys. osób.

Powtarzający się proceder

APRIL kontynuuje wycinkę lasów równikowych już od kilku lat. W tym momencie jest największym dopuszczającym się takich działań producentem wyrobów papierniczych na świecie. Jego rywal na rynku, APP, zaprzestał tego procederu w 2013 r. w odpowiedzi na apele organizacji ekologicznych.

To też nie pierwszy przypadek, gdy wielki koncern finansuje wycinanie lasów. Cztery lata temu głośna była sprawa producenta zabawek, firmy Mattel, który wykorzystywał papier z drewna pozyskiwanego przez APP właśnie z lasów w Indonezji do produkcji opakowań lalki Barbie. Również wtedy wzbudziło to protesty Greenpeace'u.

Warto przeczytać: reportaże "Leśna mafia. Szwedzki thriller ekologiczny >>"

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: