Sikorski: Chwała Bogu, że nie bierzemy odpowiedzialności za rozejmy na Ukrainie

- Putin nie docenia tego, że jak już raz demokracje jakiegoś lidera skreślą, to potrafią się mobilizować bardziej, niż mu się to wydaje - mówił w RMF FM Radosław Sikorski, marszałek Sejmu. Stwierdził też, że nieobecność Polski na rokowaniach ws. Ukrainy ma jedną zaletę: nie musimy odpowiadać za łamane porozumienia.
- Chwała Bogu, że nie bierzemy odpowiedzialności za kolejne rozejmy, które nie sprawdzają się w terenie - stwierdził Radosław Sikorski, marszałek Sejmu, na antenie RMF FM, pytany o nieobecność Polski przy stole negocjacyjnym ws. Ukrainy.

Jak już Europa jakiegoś lidera skreśli...

Sikorski przyznał jednak, że z Rosją negocjować powinna cała Unia Europejska, która ma większy potencjał niż pojedyncze państwa. - Zachód musi odzyskać szacunek prezydenta Putina. Musi pokazać mu, że dalsze podróżowanie po obecnym kursie będzie dla jego kraju i dla niego osobiście bardzo kosztowne - podkreślał polityk PO.

- Myślę, że Putin nie docenia tego, że demokracje bardzo długo potrafią dążyć do pokoju za wszelką cenę, ale jak już raz jakiegoś lidera skreślą jako osobę niewiarygodną, to potrafią się mobilizować bardziej, niż mu się to wydaje - ostrzegł Sikorski.

Walki mimo rozejmu

Po rozmowach m.in. Angeli Merkel, Francois Hollande'a, Petro Poroszenki i Władimira Putina w Mińsku, zawarto porozumienie ws. zawieszenia broni. Choć obowiązuje ono od niedzieli, prorosyjscy separatyści go nie przestrzegają. Jak dotąd rebelianci zdobyli tzw. worek debalcewski i, według sztabu ukraińskiego, przygotowują się do natarcia na Mariupol.

Zobacz film "Majdan. Rewolucja godności" - Kinoplex.pl >>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (265)
Sikorski: Chwała Bogu, że nie bierzemy odpowiedzialności za rozejmy na Ukrainie
Zaloguj się
  • dar61

    0

    Ad zasad, zawieszenia, obowiązywania i przestrzegania:
    „... Po rozmowach m.in. Angeli Merkel, Francois Hollande'a, Petro Poroszenki i ..."
    >>>
    ... FrancoisA Hollande'a, PetrA Poroszenki i ...

  • wyciety

    0

    Czy ten czlowiek bierze odpowiedzialnosc za cokolwiek?

  • ahsowa

    0

    Nareszcie się zreflektowali że wojna na Ukrainie to sprawa Ukraińców bo to oni to wywołali majdanem

  • karol.sk

    0

    Nie mógłby powiedzieć: "całe szczęście" zamiast wzywać jakieś bóstwa i składać im nienależny hołd? Może dla odmiany powinniśmy mówić: "chwała bogu, że wybuchła jakaś wojna"? Dlaczego jak "chwała" to tylko w pozytywnej wersji? :P Bigoci rządzą tym krajem - albo może raczej cynicy bo patrząc na nich mało kto w ogóle wierzy w tych bożków, których tak często wzywają.

  • andrzej.rokosz

    Oceniono 2 razy 2

    Sikorski musi uważać, żeby go wreszcie nie rozliczono za głupoty które wygaduje, w tym za współudział w rozpętaniu wojenki na Ukrainie.

  • pumpernik

    0

    Radek pracuje na to, żeby pani Angela wprowadziła w życie plan B i wyekspediowała go na placówkę w Mongolii.

  • hastatrespasos

    0

    Święta prawda. Ewentualny udział polskiego prezydenta czy premiera u boku pani kanclerz Niemiec i prezydenta Francji, w tego rodzaju negocjacjach, był zbyteczny. Największe oszołomy, megalomani ze SPISKU i innych kręgów prawicy, protestując głośno przeciw pomijaniu Polski w kontaktach przywódców głównych potęg europejskich z Putinem, okazują się analfabetami politycznymi. Udają iż nie rozumieją, że premier Kopacz lub prezydent Komorowski działaliby na Putina jak płachta na byka. I bredzą twierdząc, że Polak (zwłaszcza ongiś śp. Lech Kaczyński) mógłby zmusić Putina do jakichś ustępstw. NIEMOC Polski w tych sprawach rozumieją władze Ukrainy, i dlatego nie żądają miejsca dla naszego reprezentanta w kolejnych, CORAZ BARDZIEJ BEZOWOCNYCH takich spotkaniach. Niech więc Duckczyński, ani ci ponoć niezależni prawicowi pismacy, nie zrzucają winy na Polskę za fiasko kolejnego lipnego porozumienia o rzekomym rozejmie na Ukrainie. Żadne takie negocjacje nie zmuszą tzw. ukraińskich separatystów do zaprzestania walk, bo przecież oni faktycznie z nikim nie negocjują. A Putin, który łaskawie czasem wysłucha karcenia z ust przywódców Francji i Niemiec, umywa ręce, bo podobno jego sołdaty nie mają nic wspólnego z rzezią ukraińskich patriotów

  • igla5858

    Oceniono 4 razy 4

    Swego czasu , Nasi pojechali wprowadzac demokracje na Ukrainie . Ale jak to nasi , zamiast demokracji wywolali wojne........

  • skwierz55

    Oceniono 4 razy 2

    Sikorski ty się zamknij, nic nie zrobiłeś jako minister więc cicho sieć, i bierz kasę za nic.
    Układy o współpracy wojskowej powinniśmy mieć z sąsiadami, a angoli i żabojadów miejmy gdzieś. Merkelowej kopa i niechaj nie miesza.
    Oby nie powtórzył się rok 1939.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX