W pobliżu Mariupola zestrzelono drona. Spadł do Morza Azowskiego. Czy to rosyjski model E08M?

Ukraińska straż graniczna wyłowiła wczoraj z Morza Azowskiego bezzałogowy samolot zwiadowczy. Został zestrzelony z karabinu maszynowego. Ukraińscy internauci podają, że to rosyjski model drona E08M ?Berta?.
Drona wyłowiono z Morza Azowskiego 40 metrów od brzegu w pobliżu Jałty - nie miasta na Krymie, tylko wsi pod Mariupolem w obwodzie donieckim.



Straż graniczna wyciągnęła go z wody i oświadczyła, że został zestrzelony z karabinu maszynowego. Rozpiętość skrzydeł drona liczy cztery metry.

"O tym fakcie poinformowane zostały służby ATO (antyterrorystycznej operacji - red.), Służba Bezpieczeństwa Ukrainy i ministerstwo spraw wewnętrznych. Obecnie badane są wszystkie okoliczności" - czytamy w oświadczeniu straży granicznej.



Czy to rosyjski sprzęt?

Ukraińskie media nie podają ani kto zestrzelił drona, ani do kogo należy, jednak ukraińscy internauci na rosyjskojęzycznym odpowiedniku Facebooka - Vkontakte - sugerują, że jest to rosyjski sprzęt: "To sprzęt rosyjskiego przemysłu obronnego - bezzałogowy aparat lotniczy E08M produkcji Eniks".

Na stronie poświęconej rosyjskiej technologii rakietowej rzeczywiście można znaleźć model drona E08M "Berta". Jego łączna masa to 150 kg, może przenosić ładunki do 25 kg i przemierzyć do 150 km. Jest używany do rozpoznawania celów: rakiet, bomb lotniczych i dronów - czytamy na stronie. Zostały też opublikowane zdjęcia E08M:





Internauci sugerują, że dron mógł być stosowany w rosyjskich ćwiczeniach wojskowych i wystrzelony z terytorium Krymu lub z pobliskiego Rostowa.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: