Kwaśniewski: W tych wyborach nie ma silnych liderów. Ogórek nie jest gotowa na urząd prezydenta [U LISA]

- Nie mamy w tych wyborach silnych liderów. Zmienił się koncept prezydentury - mówił były prezydent Aleksander Kwaśniewski w programie ?Tomasz Lis na żywo?. - Pięć lat temu punkt ciężkości przesunął się na stanowisko premiera - dodał. Zasugerował też, że Magdalena Ogórek nie jest jeszcze gotowa na stanowisko prezydenta.
- Jeszcze nie wiem, na kogo będę głosował, zobaczymy, jak się kampania rozwinie. Na lewicy mam kandydatów wielu - wyznał Kwaśniewski. Dodał też, że według niego Magdalena Ogórek to "osoba inteligentna i cenna, ale w tym momencie to nie jest kandydatka na stanowisko prezydenta". - Ogórek ma szansę zostać czołowym politykiem lewicy za 5-10 lat. Zmiana pokoleniowa jest biologicznie nieuchronna - dodał.

"Stanowisko Ogórek ws. Rosji to naiwność"

Kwaśniewski spytany o ocenę prezentacji jej kandydatury odpowiedział: - To było zgrabne wystąpienie, nieźle opakowane, ale nie niesie treści, które by mnie, starego wyjadacza, porywało - podsumował. Podkreślił, że jej stanowisko w sprawie Rosji jest "naiwnością". Dodał, że nie można zneutralizować stosunków z Rosją i nie akceptować aneksji Krymu jednocześnie.

Wytknął też niekonsekwencję Leszkowi Millerowi, mówiąc, że kategoryczna odmowa sprzedaży broni Kijowowi nie pokrywa się z życzeniem pokoju na Ukrainie. - Mówienie, że to źle, że Rosjanie strzelają i anektują Krym, a z drugiej, że należy neutralizować stosunki, to cyniczne spojrzenie na sprawę - dodał.

Były prezydent odniósł się też do kampanii Bronisława Komorowskiego. Według niego, by starać się o reelekcję, należy "wyjść z pałacu i wyjść do wyborców". - Musi pokazać, że zależy mu na głosach wyborców, musi porozmawiać z lokalnymi mediami. Niekoniecznie musi debatować z kontrkandydatami przed pierwszą turą. Nie trzeba wyciągać tych, którzy aspirują. Można poczekać do drugiej tury, kiedy debata jest obowiązkiem - dodał.

"Merkel niezwykle konsekwentna ws. Ukrainy"

Kwaśniewski, komentując sytuację na Ukrainie, pochwalił postawę kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Stwierdził, że od samego początku kryzysu jest bardzo konsekwentna, krytykuje Putina, stojąc jednocześnie w opozycji do świata niemieckiego biznesu. - Dla nich Rosja zawsze była ważniejsza niż Ukraina. Ma trudne zadanie - przyznał.

Dodał też, że Putina mogły zaskoczyć cztery czynniki w konflikcie ukraińskim. Po pierwsze - antyrosyjskie nastroje Ukraińców, po drugie - jedność Europy i wprowadzenie sankcji, po trzecie - opór kanclerza Niemiec, a po czwarte - nacisk ekonomiczny i ceny ropy. - Putin zobaczył, że rozejm jest mu równie na rękę. Po mińskim porozumieniu ceny ropy lekko odbiły. Czekały zawieszenia ognia jak kania dżdżu - komentował.

Zauważył też, że Ukraina będzie mogła przeprowadzić niezbędne reformy tylko wtedy, gdy osiągnie pokój. Przy tym nie może zgodzić się na federalizację, ale będzie musiała przeprowadzić głęboką i mądrą decentralizację.

Zagórowski jutro złoży wypowiedzenie

Drugim gościem Tomasza Lisa był szef JSW Jarosław Zagórowski, który zapowiedział, że ustąpi ze stanowiska, jeśli górnicy wrócą do pracy. - Trudno rozmawiać ze wszystkimi pracownikami spółki, jeśli ta liczy 26 tys., tym bardziej że skala nienawiści budowana przez liderów związkowych była skierowana w kierunku jednej osoby - tłumaczył. Podkreślił, że dialog ze związkowcami był zawsze trudny. - Menedżerowie robią to, czego chcą związkowcy. Jeśli tego nie robią, to niestety odchodzą. Ja jestem ewenementem, przepracowałem na stanowisku 8 lat, a średnia to 2,5 roku - dodał.

Zapytany o najważniejsze punkty sporne, wymienił dwa postulaty, które chciał zrealizować, by wypracować oszczędności. Był to sześciodniowy cykl pracy kopalni oraz uzależnienie wysokości czternastej wypłaty od zysków firmy.

"Przegrywamy z polskim prawem, którego związkowcy są wytworem"

Związkowcy to eksperci od manipulowania ludźmi. Bronią raz wywalczonych przywilejów, dodatków, np. do przyborów szkolnych (po 300-400 zł na dziecko każdego roku), albo do zwolnień lekarskich (zakład dopłacał 20 proc., by tworzyło to pełną pensję), co psuło frekwencję. W ciągu dziesięciu lat wynagrodzenia wzrosły o 60 proc. - wyliczał Zagórowski.

Zapytany przez prowadzącego o jego zarobki odpowiedział: - Gdy spółka weszła na giełdę, zarabiałem sześć średnich krajowych - około 20 tys. zł. Ostatnie moje wynagrodzenie to 72 tys. zł.

Dodał, że dziś czuje się przegrany, ale nie w starciu z liderami związkowymi, którzy "nigdy nie odpuszczą raz zdobytych pozycji i nie są w stanie wrócić do fizycznej pracy po 20 latach niepracowania". - Mój następca będzie musiał odpuścić, żeby przetrwać. Sytuacja firmy będzie taka sama. Przegrywamy z polskim prawem, którego związkowcy są wytworem - podsumował.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (134)
Kwaśniewski: W tych wyborach nie ma silnych liderów. Ogórek nie jest gotowa na urząd prezydenta [U LISA]
Zaloguj się
  • cookies9

    Oceniono 7 razy 3

    Wreszcie ktoś powiedział prawdę - Ogórek,,Grodzka, Kukiz nie nadają się na prezydenta,nawet na kandydata...mierny zespół,osmieszają się i swoje środowiska polityczne również.

  • plautilla

    Oceniono 1 raz -1

    3obieg.pl/stop-praniu-mozgow-zatajane-wstydliwe-fakty-o-komorowskim-dziadek-komorowskiego-rezun
    dziadek Komorowskiego zbój z UPA
    3obieg.pl/wstrzasajacy-zyciorys-ojca-aleksandra-kwasniewskiego
    “W NKWD torturował, bił, słuchał krzyków męczonych ludzi…” Dostał fikcyjny tytuł i nazwisko polskie.

    Po poznaniu tego rozumie się, dlaczego Komorowski w listopadzie 2014r. podpisał ustawę o niekaraniu śmiercią zdrajców w Polsce w czasie wojny.

  • blue911

    Oceniono 3 razy 1

    Ja popieram aneksje Krymu jako kara za zdradzieckie posuniecia junty ukrainskiej! Pomoc w budowaniu baz wojskowych agresora atlantyckiego na naszym podworku to nie jest walka o demokracje! Yaceniukom I innym szpiclom sie pojecia pomylily! Kuratela nad Ukraina na 100 lat!!!! Nie widzicie,ze Waszyngton popiera (coraz mniej dysktretnie Al Kaide I ISIS???). Czekacie az Wam glowy beda scinac w Warszawie?

  • blue911

    Oceniono 6 razy 2

    Kwachu: ona bedzie gotowa,jak poczuje gremialne poparcie narodu !!!! A moze tak sie zdarzyc. Ludzie sa zmeczeni oszustwami,ktorymi sa karmieni od 1989!

  • baby1

    Oceniono 10 razy 4

    "Zasugerował też, że Magdalena Ogórek nie jest jeszcze gotowa na stanowisko prezydenta."
    Bo:
    1) nie zdążyła wprowadzić stanu wojennego,
    2) nie przeskoczyła przez płot, kiedy należało przeskoczyć,
    3) nie jest w stanie wlać w siebie wystarczająco dużo wódki,
    4) nie jest skłonna do lądowania samolotem we mgle,
    5) nie upilnuje żyrandola,
    Czy o czymś zapomniałem?

  • ela-16

    0

    ale jak prawo tworzą tacy posłowie jak Kozioł z Rancza to tak jest

  • clamcay

    Oceniono 5 razy 1

    z tego co wiem to póki co ustawy w Polsce uchwala parlament i zatwierdza prezydent a nie związki. Kto uchwalił prawo pozwalające na setki związków w jednej kopalni? Same się uchwaliło? A jeśli 8 lat to za mało żeby je zmienić to solidaruchom styropianowcom z po należy się siarczysty kop w dpę

  • Lidia Jasińska

    Oceniono 9 razy -3

    OLEK wiesz.....Polska zasługuje na DUDĘ! DUDA zasługuje na POLSKĘ!
    Nie będzie II tury!!! W I turze wygra DUDA!!!

  • pyffello114

    Oceniono 9 razy 3

    Niestety nie mogłem oglądać tej audycji Tomasza Lisa.
    Czy znów otwierała ją parada póz i min pana Lisa??
    To jest straszne bezguście i okropnie prowincjonalne (Zielona Góra!!)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX