"Dla Ukrainy to i tak za dużo". Żyrinowski w telewizji o polsko-rosyjskim rozbiorze kraju

- Taką mapę pokazała TVP Polonia - stwierdził rosyjski prezenter demonstrując widzom terytorium Ukrainy okrojone przez Polskę i Rosję. - Dla Ukrainy to i tak za dużo - żartował wiceprzewodniczący Dumy Władimir Żyrinowski. - Trzeba odebrać Ukrainie obwód czernihowski - odpowiadał mu ironizując szef niezależnego radia Echo Moskwy Aleksiej Wieniediktow.
W programie "Lista Norkina" w rosyjskiej NTV goście dyskutowali na temat porozumień z Mińska. Prowadzący zaprosił do studia redaktora naczelnego niezależnego radia Echo Moskwy Aleksieja Wieniediktowa i szefa Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji Władimira Żyrinowskiego. Rozmowa w pewnym momencie zeszła jednak na temat rzekomo dyskutowanego przez polskie media rozbioru Ukrainy.

"Dla Ukrainy to i tak za dużo"

- A Polacy poważne myślą o rozbiorze Ukrainy. Taką mapę pokazała polska telewizja TVP Polonia - stwierdził prowadzący program. - Pokazali ją pana partnerzy, panie Wenediktow - zwrócił się do szefa niezależnej stacji Echo Moskwy.

Wtedy Żyrinowski i Wenediktow podeszli do mapy. - Dla Ukrainy to i tak za dużo - zażartował wiceprzewodniczący Dumy, Władimir Żyrinowski.

- No tak, trzeba odebrać Ukrainie obwód czernihowski, i połączyć go z graniczącego tu rosyjskim obwodem briańskim - zaczął ironizować wzburzony Wieniediktow, po czym dodał uniesionym głosem: - Polacy pokazali? A kim są ci Polacy? Prezydent? Premier? Minister spraw zagranicznych? To pomyłka polskich dziennikarzy, a nasi dziennikarze demonstrowali podobne mapy na serio - irytował się Wenediktow.



Mapa to odzwierciedlenie oficjalnej propozycji Żyrinowskiego

TVP Info rzeczywiście opublikowało taką mapę, i nie była to pomyłka: miała ona zilustrować oficjalną propozycję Dumy Państwowej dla Polski - chodziło o podział terytorium Ukrainy. Inicjatywa wypłynęła oczywiście od samego Żyrinowskiego. Zaproponował on wówczas, żeby Polska zażądała referendum w pięciu zachodnich obwodach Ukrainy: wołyńskim, lwowskim, iwanofrankowskim, tarnopolskim i rówieńskim. Polskie MSZ oceniło pismo jako "kuriozalne".

Kontrowersyjny Żyrinowski

Żarty z podziału Ukrainy w NTV nie są pierwszą kontrowersyjną wypowiedzią wiceprzewodniczącego Dumy. W sierpniu zeszłego roku powiedział , że w razie konfliktu z Rosją, Polska i kraje bałtyckie zostałyby "zmiecione z powierzchni ziemi".



Przewidywał też m.in. trzecią wojnę światową. - Tak jest i teraz. III wojna światowa - to najważniejsza decyzja. Jestem przekonany, że została już podjęta. Będzie stopniowo podawana do wiadomości, by oni się zastanowili, czy chcą znowu spalonej Europy - powiedział Żyrinowski.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: