Putin bije rekordy popularności. 74 proc. Rosjan zagłosowałoby na niego w wyborach prezydenckich [SONDAŻ]

"Gdyby wybory prezydenckie byłyby w najbliższą niedzielę, na kogo byś zagłosował?" - zapytał Rosjan Fundusz "Opinia Społeczna" (FOM). 74 proc. zagłosowałoby na Władimira Putina. Według rosyjskich mediów wzrost poparcia ma związek z nieugiętą postawą Putina w Mińsku.
Z sondażu wyborczego, które FOM przeprowadza nawet do pięciu razy w miesiącu, wynika, że poparcie Putina stale rośnie. Na przykład w czerwcu 2014 roku na prezydenturę Putina zagłosowałoby 67 proc. Rosjan. Rosyjski portal Newsru.com zwraca uwagę, że to najlepszy wynik Putina w sondażu wyborczym od 2008 roku, czyli od momentu, kiedy został premierem Federacji Rosyjskiej.

Putin to jedyny, liczący się kandydat?

Z opublikowanych wyników można też wysnuć wniosek, że Putin to właściwie jedyny kandydat na prezydenta, który znaczy cokolwiek dla szerszej masy rosyjskiego społeczeństwa. Na drugim miejscu w sondażu jest kontrowersyjny Władimir Żyrinowski z Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji, który ma poparcie 5 proc.

Na trzecim miejscu jest Giennadij Ziuganow z Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej z 4 proc. Jeden proc. zdobył Michaił Prochorow - rosyjski miliarder, który startował w wyborach prezydenckich w 2012 roku jako niezależny kandydat.

Poparcie wzrosło dzięki postawie Putina w Mińsku

Przeprowadzono również drugie badanie, w którym postawiono pytanie, czy Władimir Putin dobrze wypełnia swoje obowiązki. 84 proc. odpowiedziało, że tak. Próbą w obu badaniach było trzy tysiące mieszkańców Rosji z 64 okręgów.

Według portalu Newsru.com poparcie dla Putina wzrosło w ostatnich dniach dzięki jego mocnej dyplomatycznej postawie na negocjacjach w Mińsku w sprawie Ukrainy.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: