Kukiz oskarża Sony Music Polska o zerwanie kontraktu. Powód? Start w wyborach prezydenckich

?Nie będzie płyty Borysewicz - Kukiz. Mimo że jest prawie gotowa? - napisał na Facebooku Paweł Kukiz, kandydat na prezydenta. Muzyk oskarża wytwórnię Sony Music Polska o zerwanie kontraktu ze względu na jego kampanię prezydencką.
"Jestem tuż po rozmowie telefonicznej z Maciejem Kutakiem, dyrektorem generalnym Sony Music Polska. Poinformował mnie, iż w związku z moim udziałem w kampanii prezydenckiej uważa nasz kontrakt za zerwany" - pisze Kukiz. Jak wyjaśnia, decyzja dotyczy nie tylko płyty, która miała ukazać się w listopadzie, ale całego kontraktu.

Post użytkownika Paweł Kukiz.


Kutak miał argumentować, że polityk nie może być wykonawcą, że to będzie "klapa finansowa dla jego firmy", mimo zapewnień Kukiza, że jego najnowsze piosenki nie zawierają treści politycznych. Kukiz nie może też nagrać gotowych piosenek w innej wytwórni, bo Sony ma z Janem Borysewiczem kontrakt na wyłączność.

"Oni po prostu chcą mnie finansowo wykończyć. Chcą, żebym się poddał. Nigdy! Po moim trupie! Przyjdzie wkrótce czas. Jeszcze nie zginęła!" - komentuje Kukiz. Wytwórnia jak dotąd nie potwierdziła swojego stanowiska w tej sprawie. Mimo prób, jeszcze nie udało nam się skontaktować z Sony Music Polska. Czekamy na odpowiedź.

Start w wyborach ogłosił w sobotę

Kukiz ogłosił start w wyborach prezydenckich w zeszłym tygodniu. - Walczę, by odebrać państwo partyjnym klanom i przekazać je obywatelom - powiedział Radiu Wrocław Kukiz. Oficjalny start jego kampanii odbył się we Wrocławiu w poniedziałek.

Muzyk zaznaczył, że nie jest kandydatem regionalnego ugrupowania Bezpartyjny Samorząd, z ramienia którego zasiada w sejmiku dolnośląskim. Liczy za to na poparcie innych organizacji nastawionych tak jak on - antyestablishmentowo. Ma nadzieję zebrać potrzebne 100 tys. podpisów, na co ma czas do 26 marca.

Sylwetkę Pawła Kukiza czytaj tu>>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!