Komentarze (402)
Cimoszewicz zżyma się na drogie ciągniki protestujących rolników. Czy traktor musi kosztować tyle, co mieszkanie?
Zaloguj się
  • olek1303

    Oceniono 670 razy 602

    Taki jest rynek, bo są dotację do zakupów :-)
    --------------------------------------------------------
    Celne słowa. Zawsze tam gdzie państwowa, w domyśle niczyja, kasa, tam od razu mnóstwo pośredników. Gdyby tak państwo olało górnictwo to sami rębacze latali by po domach i sprzedawali węgiel po trzysta za tonę, i to z rozładunkiem. Rolnik beczy, że świnina po 3,20 a kiełbasa po 22 i to marnej jakości. Mój dziadek też był rolnikiem i sam robił kiełbasę i mu się opłacało. Zresztą w dawnych aczkolwiek słusznie minionych czasach wszystkim na wsi się opłacało. Wiedzą o tym ci którzy mieli rodzinę na wsi albo chociaż tzw.babę znajomą.

  • 1stanczyk

    Oceniono 79 razy -51

    "Są tak drogie, bo taka jest sytuacja na rynku - tłumaczy red. nacz. "Rolniczego Przeglądu Technicznego"

    To jest typowe dla naszego półświatka półinteligencji pol prawdy.

    Sytuacja na rynku jest taka a nie inna bo cięgnik, traktor rolniczy był, jest i będzie urządzeniem dużo bardziej skomplikowanym technologicznie niż samochody z najwyższej półki.

    Skonstruowanie, wyprodukowanie nowoczesnego traktora, ciągnika rolniczego to jest technologiczne wyzwanie na miarę konstrukcji i produkcji kliku dobrej klasy samochodów z górnej strefy stanów wyższych.

    Stad biorą się światowe ceny ciągników czy traktorów.

    To, ze w naszym kraju chowany (bo przecież w żaden sposób nie kształcony) w uniwersyteckich ochronkach, z wyszczególnieniem wydziałów historii czy różnych innych "ogii" nasz półświatek półinteligencji, żyje gó...e własnymi nieskończenie głupimi propagowanymi w mediach gó...e przez nich samych wyobrażeniami to tylko świadczy w jakim niepojętym kultywowanym przez niepojetych pretensjonalnych debilów ciemnogrodzie żyjemy

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 89 razy -11

    Jadą tymi johnami deer'ami, hollande'ami po kilkaset tysięcy złotych blokować szosy, bo dziki wyżarły im pół worka kartofli. To jest kompletne nieporozumienie!
    ------
    a ze tak sparafrazuje: a ty panie Włodzimierzu, na koń nie wsiadasz, za miecz nie chwytasz? zamiast wystawiać w wyborach prezydenckich ładną bo ładna, ale paprotkę? może jest jeszcze czas?

  • apodemus

    Oceniono 804 razy 654

    Nowe samochody też kosztują co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. "Taki jest rynek". Można też kupić samochód używany. Taniej, bo "taki jest rynek". Używane ciągniki też istnieją. Tańsze od nowych - "taki jest rynek".
    Każda działalność generuje koszty. Działalność rolnicza i nierolnicza. Ale rolnicy uważają się za kogoś lepszego. Tak, ich rola w państwie jest ogromna - ale moim zdaniem nie są w niczym lepsi (ani nie gorsi) od innych. Prowadzę własną działalność. Jeśli nie będzie zbytu na moje usługi, to będzie to mój problem, będę musiał zmienić branżę albo poszukać innego zajęcia; nie będę się domagał interwencyjnego skupu za państwową kasę. Dlaczego rolnicy mają być traktowani lepiej? Nie ma obowiązku kurczowego trzymania się jednego profilu produkcji rolnej; nie ma wreszcie obowiązku bycia rolnikiem. Nie opłaca się? Zmień zajęcie. W czasie żniw jakoś o rolniczych protestach nie słychać. A teraz co? W czasie zimy rolnicy się nudzą...

  • robsonw70

    Oceniono 217 razy 175

    Nie twierdze ze niektore postulaty sa sluszne - ale od tego sa lobby zeby w sejmie przepychac rozne ustawy.
    Co do rynku wschodniego.
    Z calym szacunkiem wszyscy popieramy sankcje za Ukraine, karcimy Rosje za atak. A z drugiej strony zmuszamy rzad zeby interweniowala w sprzedazy plonow na wschod .Tak to nie dziala , albo jedno albo drugie.
    Jezeli wschod nie bierze, to trza pomyslec o zachodzie.
    Co do ciagnikow - z calym szacunkiem , ma Pan racje. Zeby sobie poprawic komfort trza kupic lepszy pojazd - ale tych co stac na to moze jest z 5 % reszta pracuje na tym co ma zeby zarobic na zycie, chleb i rodzine i nie stac ich na kupienie ciagnika (TIR) tylko jada na zachod i kupia kolejny uzywany.
    Nikt nie kaze rolnikom kupowac nowych ciagnikow, jezeli ich na to nie stac. niech kupia uzywane - ale nie. Bo Rolnik na wsi musi pokazac jaki to on majetny jest. A pozniej jedzie strajkowac bo na chleb nie ma bo mu dziki troche ziemniakow zjadly.
    To jest paranoja naszeog zycia, hipokryzja rolnikow i roszczeniowosc naszegonarodu.
    Panowie Rolnicy - czas pomyslec o redukcji kosztow i modernizacji gospodarstw rolnych, bo bez tego daleko nie zajedziecie przez kolejen 4 lata do nastepnych wyborow, zeby zmusisc kolejne partie do ustepstw za elektorat wyborczy. Bo to tak naprawde jest wykorzystanie okazji wyborow zeby wuyciagnac z rzadu jak najwiecej zanim przyjda nowi kolejni dzialacze.

  • dziadekjam

    Oceniono 569 razy 457

    tłumaczy Karol Garbiak. Obecnie uczy się zarządzania gospodarstwem, które liczy 300 tys. hektarów i należy do jego ojca.
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    300 tys. hektarów, to 3 tys. kilometerów kwadratowych, czyli 1% powierzchni Polski. !00 takich "malorolnych" i Polska jest prywatna. Pomyśleć, że pewnie biedaczek KRUS płaci, bo mu ZUS za drogi

  • Maciej Senw

    Oceniono 1177 razy 1117

    Taki jest rynek, bo są dotację do zakupów :-)
    To jak z pogrzebem.....hmmm ,państwo dopłaca 4tyś do pochówku, więc firmy pogrzebowe rżną w zwieracze klientów i naciągają ich na kolejne 4 tysiaki. Identycznie jest ze wszystkim, gdzie pojawiają się pieniądze publiczne:-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX