Prawicowy portal "ujawnia", że ojciec Jarosława Kulczyckiego działał w ORMO

"W PRL-u Bogumił Kulczycki działał w Ochotniczych Rezerwach Milicji Obywatelskiej. Jego synem jest Jarosław Kulczycki z TVP Info, który w ostatnich dniach zasłynął z bezpardonowego ataku na Łukasza Warzechę" - czytamy na portalu Niezależna.pl. Zainteresowanie prawicowych mediów Kulczyckim rozpoczęło się po kłótni dziennikarza z Łukaszem Warzechą.
"Bogumił Kulczycki poza działalnością w ORMO pracował też w przedsiębiorstwach handlu zagranicznego oraz wyjeżdżał w latach 80. na intratne kontrakty do Libii czy Pakistanu" - czytamy na Niezależnej. Portal przytacza też rozmowę Jarosława Kulczyckiego z "Super Expressem", w której dziennikarz opowiada o swoim domu rodzinnym. "Pochodzę z tzw. dobrego, inteligenckiego domu, w którym byli kochający się rodzice - mama Barbara i tata Bogumił (...) Chodziłem do szkoły nr 70 przy ulicy Bruna, chociaż wszyscy z mojego osiedla poszli do <<205>>" - czytamy. Kulczycki miał również należeć do "reżimowego harcerstwa, ZHP".

Jak podaje Niezależna, o działalności ojca Kulczyckiego poinformował Maciej Marosz, jeden ze współautorów książki "Resortowe dzieci. Media".

Starcie Kulczycki-Warzecha

Do spotkania dziennikarza TVP Info i publicysty "wSieci" doszło w dniu inauguracji kampanii kandydata na prezydenta z ramienia PiS Andrzeja Dudy. Warzecha powiedział w studio TVP, że porównywanie konwencji Dudy i prezydenta Komorowskiego "to tak, jakby zestawić najnowsze porsche 911 ze starym polonezem". Prowadzący program "Z dnia na dzień" Jarosław Kulczycki zapytał dziennikarza, czy bierze pieniądze za udział w kampanii Andrzeja Dudy.

- Ale dlaczego nie mogę używać takiego porównania jako publicysta? - bronił się Warzecha. - Dlaczego mnie pan obraża? - pytał. - Jest pan dziennikarzem, powinien pan mieć do tego dystans - odparł Kulczycki. - Jeżeli pan będzie mi sugerował dalej, że biorę pieniądze za propagowanie Andrzeja Dudy, to wyjdę ze studia - zagroził publicysta "W Sieci". - Bo tak to zabrzmiało. Poprosimy o analizę - odparł Kulczycki. - Moja analiza jest taka, jak powiedziałem - odbił piłeczkę Warzecha. - Dziękuję bardzo - skwitował prowadzący i zwrócił się z pytaniem do drugiego gościa, politologa Norberta Maliszewskiego.



Gdy po długim wywodzie Maliszewskiego prowadzący wrócił do Warzechy, sprzeczka wybuchła na nowo. - Boję się cokolwiek powiedzieć, bo za chwilę pan znowu zasugeruje, że jestem opłacany przez sztab Andrzeja Dudy. Prawdę mówiąc, nie wiem, jak mam dalej w tym programie zabierać głos - mówił wyraźnie skonfundowany Warzecha. - Mam z tym pewien problem.

- Profesjonalnie, proszę - odpowiedział Kulczycki. To zdenerwowało publicystę "W Sieci". Spytał, czy to Kulczycki będzie wyznaczał mu standardy profesjonalizmu. - Kim pan jest, żeby tego typu rzeczy dyktować gościowi w swoim programie? - zapytał. - To są ogólnie przyjęte przez wszystkich standardy - tłumaczył się Kulczycki. - A pan reprezentuje kogo? - drążył Warzecha. - Siebie - odparł Kulczycki. - No właśnie, więc to są standardy pańskie. A moje są może inne i uważam, że mam prawo używać takich porównań, jakich używam. I mam prawo nie być obrażanym przez pana w tym programie - podkreślił.

"Są jakieś granice chamstwa"

Gdy dziennikarz po raz kolejny zapytał o analizę konwencji, Warzecha odparł, że już swoje w tym temacie powiedział. "Aha, traktor i porsche" - skwitował Kulczycki i zmienił temat. Po przerwie okazało się, że Warzecha opuścił studio. A na Twitterze napisał, że "rozważy dalsze kroki" wobec gospodarza programu:





Oświadczenie rzecznika PiS

W sprawie sugestii dziennikarza TVP Info wypowiedział się rzecznik PiS Marcin Mastalerek. W oświadczeniu napisał: "Łukasz Warzecha ani żaden inny dziennikarz nie "bierze pieniędzy" od sztabu wyborczego Andrzeja Dudy ani Prawa i Sprawiedliwości. Takie insynuacje są poniżej standardów dziennikarskich, dlatego powinny spotkać się ze stanowczą reakcją prezesa TVP pana Juliusza Brauna, oraz osób nadzorujących pracę redakcji TVP Info i redaktora Kulczyckiego. W związku z tą kłamliwą sugestią zwrócimy się do prezesa TVP, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Komisji Etyki TVP o zajęcie stanowiska w tej sprawie, i wyciągniecie konsekwencji wobec redaktora Kulczyckiego".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (759)
Prawicowy portal "ujawnia", że ojciec Jarosława Kulczyckiego działał w ORMO
Zaloguj się
  • aria_pura

    0

    Kaczyński Rajek też wyjeżdżał na intratne kontrakty, z których utrzymywał rodzinę na poziomie wyższym od prylowskiej średniej. Miał też do dziś niewyjaśnione do końca kontakty z instytucjami znacznie mniej sympatycznymi niż ORMO, co sprawia, że pisuary to ostatni na świecie ludzie, którzy powinni grzebać w życiorysach cudzych ojców.

  • zap1957

    0

    A ja byłem ministrantem, należałem do ZHP, NZS, Solidarności. Słuchałem w latach 70 tych ubiegłego wieku reżimowego PR (PR3, PR1) oglądałem reżimową TV, uczęszczałem do reżimowej szkoły, zatrudniłem się na państwowym etacie i brałem pieniądze od reżimu.

  • uutek

    0

    Ja też działałem w "rezimowym" ZHP! Innego nie było.

  • Aurelia Orzeszko

    Oceniono 2 razy 2

    Kolejny dowód na to, że miliony idace na twór zwany IPN to pieniądze wyrzucone w błoto. Zajmuje sie głownie teczkami, hakami itp. "badaniami" obiektywnych inaczej pseudohistoryków. Proponuję zbadać po której stronie był prapradziadek Kulczyckiego w powstaniu styczniowym.

  • stanluk

    Oceniono 2 razy 2

    No i prawidłowo, że należał do ORMO. Popier....ni prawicowcy pewnie nie wiedzą, że to była Ostatnia Rezerwa Ministerstwa Oświaty!!!!

  • emeryt21

    0

    A ojciec innego Jaroslawa K. był w NKWD....Tak kiedyś mówili, czy to prawda ?
    Ja byłem w ZMP i nosiłem czerwony krawat....no i co ? Wszyscy moi rowiesnicy w czyms byli wliczając w to kolka rozancowe....Dodam, ze mój krawat był z Chicago od ciotki imperialistki..

  • assassyn

    Oceniono 1 raz 1

    Patrząc po liczbie komentarzy. Resortowi są strasznie płodni :)

  • zbycho52

    0

    Tysiace doroslych dzisiaj ludzi mieli rodzicow w PZPR,w ORMO,czy innych organizacjach istniejacych w tamtych czasach-czy to oznacza,ze dzisiaj,dlatego,ze ich rodzice gdzies tam nalezeli,to sa gorsi od tych,co rodzice nigdzie nie nalezeli.

  • pawelalex15

    Oceniono 1 raz -1

    Polecam ciekawa sprawa jak ktos jeszcze nieczytał
    q.gs/8891021/meteor-shower-fell-in-poland

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX