Szostkiewicz: Rosjanom nie mieści się w głowie, by Ukraina poszła własną drogą

- Rosjanom nie mieści się w głowie, by Ukraińcy poszli sobie własną drogą, by zachowywali się jak wolni ludzie, kierujący się swoimi interesami, a nie wyobrażeniami Rosjan o Ukrainie - pisze na blogu ?Polityki? publicysta Adam Szostkiewicz.
- Zbliża się dyskusja i ewentualne zatwierdzenie planu pokojowego mającego zakończyć wojnę ukraińsko-rosyjską. Ta wojna pogrzebała sen o wspólnocie narodów słowiańskich, polityczne marzenie wymyślone w carskiej Rosji, by konsolidowało jej wpływy zagraniczne. I oto w XXI w. Rosjanie zabijają Ukraińców, najbardziej ponoć bratni naród - komentuje na swoim blogu publicysta polityki Adam Szostkiewicz.

- Stosunek Rosjan do Ukraińców jest imperialnokolonizatorski. Nie mieści im się w głowie, by Ukraińcy poszli sobie własną drogą, by zachowywali się jak wolni ludzie, kierujący się swymi marzeniami i interesami, a nie wyobrażeniami Rosjan o Ukrainie - dodaje.

Polska nie została wykluczona z dyskusji

- Czy Polska została zmarginalizowana politycznie w kwestii ukraińskiej przez europejskie mocarstwa? Ależ nie została. Z czołowymi polskimi politykami konsultowano się przed obecną, być może ostatnią, próbą zapobieżenia konfrontacji na jeszcze większą skalę. Konsultowany jest szef Rady Europejskiej Donald Tusk, dobrze znający nasz region Europy - tłumaczy publicysta.

Tarczy na razie nie ma

- Zachód nie zainstalował w Polsce tarczy rakietowej, nie utworzył u nas lokalnego sztabu NATO, nie polecił dozbrajać armii ukraińskiej. To eskalacja agresji rosyjskiej wymusi w końcu te posunięcia na NATO - przekonuje publicysta. - Putin gra na podział między USA i Unią i w samej Unii. Jak na razie bez większego powodzenia. Zachód rozumie, że wojna wywołana przez Rosjan w Ukrainie jest problemem nie tylko Ukrainy, lecz także Europy i Zachodu - dodaje.

- Formuła Ukraina-Rosja-Niemcy-Francja jest dyskusyjna, ale jest faktem dyplomatycznym, z którym dziś nie ma co dyskutować. Inne formuły się nie sprawdziły. Czy ta się sprawdzi? Myślę, że nie, ale polityka polega na ciągłym testowaniu różnych wariantów - komentuje Szostkiewicz.

Więcej o: