Rosyjskie media: Prezydent Cypru zaproponował Rosji stworzenie baz wojskowych na wyspie

Mimo izolacji Rosji w UE cypryjski prezydent Nikos Anastasiadis zaproponował, by ten kraj mógł korzystać z wojskowych instalacji na wyspie - podają rosyjskie media. Stosowna umowa może być podpisana już pod koniec lutego.
Republika Cypru, zajmująca zachodnią część wyspy i będąca członkiem Unii Europejskiej, od wielu lat ma dobre stosunki z Rosją. Powodem jest m.in. to, że oba te kraje są prawosławne, oraz wielowiekowy wspólny wróg - Imperium Osmańskie. Ponadto Rosjanie dużo inwestują na Cyprze, który był jedną z ofiar wielkiego kryzysu gospodarczego. Państwo to sprzeciwia się również nowym sankcjom, które Unia mogłaby nałożyć na Rosję za wojnę na Ukrainie.

Nikos Anastasiadis powiedział, że władze są gotowe zorganizować na wyspie rosyjską bazę lotniczą i morską. Proponuje, by baza lotnicza znajdowała się na południu wyspy, 50 km od brytyjskiej bazy na Cyprze. Wyspa była brytyjską kolonią do 1960 r. Rosyjscy żołnierze zapewne korzystaliby z wojskowych instalacji, które są już na wyspie.

Rosjanie byli zainteresowani bazami już od jakiegoś czasu. Na początku tego roku z taką propozycją miał wyjść ambasador Rosji na Cyprze. Umowa w tej sprawie może być podpisana 25 lutego w czasie wizyty Nikosa Anastasiadisa w Moskwie.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: