Jak wykryć hodowlę konopi? Szukać dachu bez śniegu, jak w Holandii

Holenderska policja ma nowy sposób walki z nielegalnymi uprawami konopi indyjskich. Skuteczny w zimie. Policjanci sprawdzają, które dachy domów są pozbawione śniegu, choć wokół jest go sporo. Cieplejszy dach może wskazywać na to, że pod nim kryje się plantacja tych ciepłolubnych roślinek.
Holenderska policja opublikowała zdjęcie jednej z wykrytych w ten sposób plantacji w mieście Haarlem:



Hodowla konopi - służących do wyrobu marihuany - została namierzona, ponieważ uwagę policjantów zwrócił pozbawiony śnieżnej pokrywy dach nad jednym z mieszkań. Konopie wymagają znacznie wyższych temperatur niż te, które panują w budynkach mieszkalnych - podkreśla "Washington Post". Mógłby dodać - zwłaszcza w zimie w północnej Europie.

Nowa taktyka policji okazała się skuteczna - tylko w tym tygodniu odkryto najpierw plantację w Zutphen, gdzie w sypialni rosło w najlepsze 88 krzaczków konopi. Dwa dni później podobną plantację znaleziono w Arnhem.

Choć Holandia jest znana z liberalnej polityki dotyczącej miękkich narkotyków (nie tylko ich posiadania i używania, ale także hodowli), to jednak Holendrzy mogą trzymać w domach maksymalnie pięć krzaków konopi. Przy sobie wolno posiadać pięć gramów marihuany.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: