Wybory prezydenckie 2015. Sikorski ogłosił datę wyborów: Odbędą się 10 maja

- Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja - ogłosił na konferencji prasowej marszałek Sejmu Radosław Sikorski. Ewentualna druga tura głosowania odbędzie się dwa tygodnie później, czyli 24 maja.
To oznacza, że wybory prezydenckie odbędą się tydzień po święcie 3 maja. Komentatorzy zwracali uwagę, że co prawda możliwe są trzy różne daty wyborów, ale istnieją terminy pod wieloma względami lepsze dla urzędującego prezydenta, np. 10 maja. Dlaczego? Tydzień wcześniej Bronisław Komorowski będzie się udzielał w mediach podczas świąt narodowych - 1 maja w Święto Pracy, 2 maja - w Dzień Flagi i 3 maja - w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja.



Dodatkowo, dwa dni przed tym terminem wyborów - 8 maja - na Westerplatte odbędzie się konferencja historyków i polityków na temat Europy po II wojnie światowej. Gospodarzem, oczywiście, będzie Bronisław Komorowski. Mówiło się też o dacie 17 maja - ale byłaby to ostatnia możliwa data przeprowadzenia wyborów (wg terminów konstytucyjnych).

Kto kandyduje?

Wciąż brakuje oficjalnej deklaracji o starcie urzędującego prezydenta. Co prawda Bronisław Komorowski otwarcie już mówi o wystąpieniach programowych czy kontynuowaniu pewnej linii swojej prezydentury, jednak z ogłoszeniem swojej decyzji - oficjalnie - jeszcze się wstrzymuje. Wiadomo, że prezydent ma wystąpić na piątkowej radzie krajowej Platformy Obywatelskiej (która zadeklarowała poparcie dla Komorowskiego).

To tam możemy się spodziewać szczegółów co do jego startu. Na razie, wedle wszystkich przeprowadzonych sondaży, prezydent cieszy się tak dużym poparciem, że dzisiaj wygrałby już w pierwszej turze.

Kandydatem PiS będzie Andrzej Duda

Wiemy na pewno, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości będzie Andrzej Duda. Objeżdża teraz powiaty, a w sobotę ma wystąpić na konwencji prezydenckiej PiS. Będzie to oficjalny start kampanii prezydenckiej dotychczasowego europosła tej partii. Jego poparcie waha się w okolicach 20 proc.

Z kolei Sojusz Lewicy Demokratycznej wystawia Magdalenę Ogórek. Trudno o niej cokolwiek napisać, ponieważ SLD pieczołowicie "ukrywa" swoją kandydatkę - niewiele wiadomo o jej programie. W sondażach nie przebiła jeszcze granicy 10 proc. poparcia.

Z partii parlamentarnych kandydatami są: Janusz Korwin-Mikke (partia KORWiN, do niedawna KNP), Janusz Palikot (Twój Ruch), Adam Jarubas (PSL) i Anna Grodzka (Zieloni).

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!