"Pigułki dzień po to próba przykrycia realnych problemów". Wielowieyska nie wytrzymuje: "Biskupi i KE na pasku PO?"

- To kolejna próba ze strony PO przykrycia realnych problemów. Ta sprawa wybuchła akurat w momencie konfliktu z górnikami - mówił Marcin Mastalerek, rzecznik PiS, o sprawie dostępności antykoncepcji awaryjnej, tzw. pigułek "dzień po". - Biskupi grają w teatrzyku PO? - zdziwiła się prowadząca Poranek Radia TOK FM Dominika Wielowieyska.
Marcin Mastalerek, rzecznik PiS, krytykował w Poranku Radia TOK FM rząd za negocjacje z górnikami. - Po serii wizerunkowych wpadek, po tym jak pani premier stała się choinką dla znanych marek odzieżowych, dowiedzieliśmy się, że pani Kopacz będzie już poważna, weźmie się za realne problemy. I górnicy stali się propagandową ofiarą pani premier, która chciała pokazać, że jest twarda. I co, jest twarda? - pytał.

"Na szczęście premier się wycofała"

Prowadząca audycję Dominika Wielowieyska próbowała przyłapać Mastalerka na niekonsekwencji. Z jednej bowiem strony PiS kibicował protestującym górnikom, z drugiej opozycja nie może przyklasnąć rządowi, choć uległ żądaniom związkowców.

Dominika Wielowieyska: Czyli niedobrze, że uległa związkom?

Marcin Mastalerek: Nie powinna tego zaczynać, ogłaszając wszystko na konferencji. W konstytucji jest zapis o dialogu społecznym. Czy dialog społeczny według PO i PSL polega na tym, że z konferencji prasowej górnicy dowiadują się, że nie mają pracy? To nie powinno w taki sposób wyglądać.

Czyli dobrze, że Kopacz dogadała się ze związkowcami?

- Źle, że w ogóle w taki sposób rozpoczęła.

Pytam, czy dobrze, że się dogadała.

- Nie dogadała się. Bo co to za kompromis! Zgadzam się z szefem "Solidarności", że rząd miał przyłożony pistolet do głowy. Co to za porozumienie? Premier na szczęście wycofała się ze wszystkich swoich planów.

Pomysł PiS na górnictwo? "To oczywiste!"

Mastalerek przedstawił też pomysły PiS na naprawę sytuacji w górnictwie. - To oczywiste - zaczął, wskazując na dwa zasadnicze punkty.

Pierwszy to uznanie, że polski węgiel jest podstawą przemysłu. - To nie slogan, jeśli ktoś podpisuje pakiet klimatyczny, to nie uznaje polskiego węgla za podstawę przemysłu - stwierdził polityk PiS.

Drugi to unowocześnienie wydobycia węgla. - Mamy przestarzałe kopalnie, trzeba odważnie inwestować. Skąd pieniądze? Jest tzw. plan Junckera, to 330 mld euro na inwestycje. Polski rząd powinien zabiegać o to, by część z tych środków poszła na unowocześnianie polskiego węgla - wskazywał Mastalerek.

Zwrócił jeszcze uwagę na jedną kwestię: - Jest patologiczna otoczka wokół handlu węglem. Zarabiają na tym cwaniacy - mówił.

Pigułki "dzień po"? "Przykrywają górników"

Mastalerek odniósł się też do kwestii sprzedaży tabletek antykoncepcji awaryjnej bez recepty.

Marcin Mastalerek: To jest kolejna próba ze strony PO przykrycia realnych problemów. Ta sprawa wybuchła akurat w momencie konfliktu z górnikami.

Dominika Wielowieyska: Biskupi grają w teatrzyku PO?

- Kościół musi zareagować na takie działania rządu.

Więc to Komisja Europejska jest na pasku PO?

- KE tego nie zarządziła. KE twierdzi, że to kraje członkowskie decydują. A Ministerstwo Zdrowia umywa ręce, odsuwa problem, mówi: to nie my.