Watykan odrzucił odwołanie ks. Lemańskiego. Suspensa nadal obowiązuje

Kongregacja ds. Duchowieństwa potwierdziła decyzję abp. Henryka Hosera o nałożeniu kary suspensy na ks. Wojciecha Lemańskiego - poinformował rzecznik prasowy Kurii Warszawsko-Praskiej. Tym samym kongregacja odrzuciła rekurs wniesiony przez duchownego. Ks. Lemański do czasu zwolnienia z suspensy nie może wykonywać czynności kapłańskich oraz nosić stroju duchownego.
"Stolica Apostolska, po dokładnym zbadaniu wszystkich faktów, uznała zasadność i prawomocność dekretu Biskupa Diecezjalnego. Wobec powyższego, Ksiądz Wojciech Lemański, stosownie do nałożonego zakazu, nie może wykonywać żadnych aktów wynikających z władzy święceń oraz nosić stroju duchownego" - czytamy w komunikacie.

Kuria przypomina, że "kara suspensy ma charakter naprawczy", a zwolnienie z niej "zależy od dalszej postawy ukaranego". "Osobę Księdza Wojciecha Lemańskiego polecamy modlitwom" - napisano.

Pełnomocnik ks. Wojciecha Lemańskiego wydał oświadczenie, w którym napisane jest, że były proboszcz z Jasienicy ma 60 dni na odwołanie się i z tej możliwości zamierza skorzystać. - Trwająca procedura apelacyjna zawiesza skutki dekretu o suspensie tzn. ks.Lemański ma prawo pełnić funkcje kapłańskie i używać stroju duchownego do czasu prawomocnej decyzji - czytamy w oświadczeniu.

Ks. Lemański i Jasienica

Ks. Lemański został odwołany z funkcji proboszcza Jasienicy w lipcu 2013 r. po tym, jak publicznie krytykował kościelnych hierarchów, w tym swojego przełożonego. Otrzymał też zakaz wypowiadania się w mediach. Ksiądz odwołał się od tej decyzji do Watykanu. Stolica Apostolska nie uwzględniła odwołania. Pod koniec lipca tego roku ks. Lemański przyjął - decyzją abp. Hosera - obowiązki kapelana w Mazowieckim Centrum Neuropsychiatrii w Zagórzu. W Jasienicy władzę sprawuje inny proboszcz.

Konflikt odżył po wypowiedzi Lemańskiego na temat polskiego Kościoła podczas XX Przystanku Woodstock, gdzie mówił m.in. o skostnieniu Kościoła i o tym, że stare pokolenie biskupów musi wymrzeć. Tłumaczył się z tego apb. Hoserowi na początku sierpnia. Po przeprosinach i wyjaśnieniach arcybiskup wyraził warunkową zgodę na dopuszczenie ks. Lemańskiego do okazjonalnych posług kapłańskich w parafii w Jasienicy, m.in. przy ślubach czy pogrzebach, ale za zgodą i przy udziale obecnego proboszcza.

Zgoda ta została szybko cofnięta, gdy ks. Lemański publicznie ogłosił swój przyjazd do byłej parafii, co spowodowało - według kurii - zaognienie antagonizmów wśród parafian.

Przeczytaj wywiad rzekę z ks.Wojciechem Lemańskim, niepokornym proboszczem parafii Jasienica >>