Rząd i górnicy dogadali się. A Twitter kpi i krytykuje. "Poszła Ewa Kopacz na wielką wojnę nieprzygotowana i przegrała"

Jest porozumienie między rządem a górnikami. "Nikt nie straci pracy i żadna kopalnia nie zostanie zamknięta" - zapewniali górnicy. Ewa Kopacz też była zadowolona z - jak twierdziła - kompromisu. A co na to Twitter? Jedni z lubością krytykowali rząd, inni górników, jeszcze inni wszystkich.
Większość obecnych na Twitterze polskich dziennikarzy była mocno krytyczna wobec działań rządu, poziom sympatii do górników był bardzo zróżnicowany. Przeważał jednak - dość wyraźny - krytycyzm wobec całej sytuacji. "Górnicy zadowoleni, rząd ogłosi sukces, a rachunki za prąd pójdą w górę. DZIĘKUJEMY!" - kpiła Kamila Biedrzycka-Osica:



"Doprowadzić do nierentowności i ucieszyć się kiedy pojawi się łaskawca co "uratuje"... prywatyzując za bezcen. Hm, znane? ;)" - pytała złośliwie Katarzyna Pawlak.



"Trochę dziwne, że górnicy nie zjechali do Warszawy i nie zażądali otwarcia nowych kopalni" - komentował z kolei dziennikarz Polsat News Piotr Witwicki. Jasne jest bowiem, że górnicy mogą mówić o sukcesie - zagwarantowali sobie to, że żadna z kopalń nie zostanie zamknięta.



"Poszła Ewa Kopacz na wielką wojnę nieprzygotowana i przegrała" - podsumował Michał Majewski z "Wprost":



Komentowali też politycy, m.in. Janusz Lewandowski i Patryk Jaki:

"Porozumienie to zaledwie wstęp do naprawy górnictwa, by je uzbroić na czas niskich cen surowców. Mści się tolerowana niegospodarność" - napisał ostro Lewandowski:



"Rząd najpierw rozpalił ogień i polewał benzyną a teraz uroczyście go gasi" - Patryk Jaki tą przenośnią skwitował rządowo-górnicze porozumienie.

"Tupet Pani premier jest niesamowity do złej, oszukańczej gry, trzeba zrobić dobrą minę i okrasić porażkę żartem - żenada" - pisał Armand Ryfiński, były poseł Twojego Ruchu.



Całościowo sytuację podsumował Michał Protaziuk, dziennikarz portalu Gazeta.pl: "IMHO: górnicy wygrali,związki wygrały, PiS przegrało - bo bez niego górnicy się dogadali, PO i Kopacz przegrali w oczach liberalnego elektoratu" - napisał.



"Górnicy zrobili opozycję "w ciula" - nieco bardziej lapidarnie ujął to Jacek Nizinkiewicz.





Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnijnaszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: