"Co to jest za system, do cholery!". Żakowski o "menedżerach cwaniakach", którzy "rozwalają" spółki górnicze

Wg Jacka Żakowskiego, przy okazji debaty o górnictwie, trzeba porozmawiać o ludziach, którzy zarządzają polską gospodarką. - Kim są ludzie rządzący polską gospodarką? Panowie "ę" i "ą" na państwowych posadach, zarabiają niebotyczne pieniądze, rozwalają te firmy, znikają z gigantycznymi odprawami - mówił publicysta w "Poranku Radia TOK FM".
Sejm przyjął rządowy projekt programu restrukturyzacji Kompanii Węglowej. Za głosowało 240 posłów, przeciwko było 208, dwóch się wstrzymało.

Zdaniem Jacka Żakowskiego protesty górników i rządowe propozycje zmian w KW to dobry moment, by dyskutować o ludziach, którzy rządzą polską gospodarką.

- Trudno mówić dziś bardzo ciepło o polskim górnictwie. Ale o górnikach tak. Mam wrażenie, że to grupa, która padła ofiarą wyjątkowych nadużyć ze strony wyjątkowych cwaniaków, eksploatujących nie tylko polski węgiel, ale też tę społeczność - mówił publicysta "Polityki" w "Poranku Radia TOK FM".

"Wyjątkowi cwaniacy" to według Żakowskiego menedżerowie rządzący polską gospodarką. - Ci różni panowie "ę" i "ą", będący na państwowych posadach - formalnie tylko w komercyjnych firmach, zarabiają niebotyczne pieniądze - często porównywalne z zyskami przedsiębiorstw, którymi kierują - rozwalają te firmy, doprowadzają do upadku. A potem sobie znikają z gigantycznymi odprawami.

Jak ocenił publicysta, problem nie dotyczy tylko branży górniczej. - Co to jest za system, do cholery, że tyle bezkarności i prezentów rozdawanych różnym podejrzanym osobom. Trzeba się poważnie zastanowić, dlaczego tak to działa - uważa Jacek Żakowski.

"W Kompanii Węglowej w lutym zabraknie pieniędzy na "czternastki". W maju luka finansowa sięgnie 1 mld zł">>>