Tym: "Teraz czekają nas marsze PiS w obronie Demokracji, Dudy i Dobrobytu. Co 6 dni marsz 3xD"

"Wyjątkowo konkretne" obietnice i marsze "w obronie demokracji" - takie pomysły na kampanie w tym roku widzi w Prawie i Sprawiedliwości Stanisław Tym. Publicysta w najnowszej "Polityce" wytyka jednak, że wspomniane marsze odbędą się "w obronie Demokracji, Dudy i Dobrobytu".
Jedynie PiS spośród partii zasiadających w Sejmie oficjalnie mówi o swoim kandydacie na urząd prezydenta - ma nim być Andrzej Duda, dotychczasowy europoseł PiS. Partia oczywiście twierdzi, że Duda ma szanse w ewentualnym starciu z Bronisławem Komorowskim, a Jarosław Kaczyński już zdążył zapowiedzieć, że będzie on "w sensie ekspozycji" numerem jeden w PiS w tym roku.

Jednym z ważnych elementów PR-u Andrzeja Dudy jest przypominanie o jego związku z Lechem Kaczyńskim. Sam zresztą o tym mówi w wywiadach, np. w rozmowie z "Rzeczpospolitą" tak wspominał swoją rzekomą rozmowę z b. prezydentem, dwa dni przed katastrofą smoleńską: "W pewnym momencie zapatrzył się za okno. Stwierdził, że on już ma swoje lata i jego pokolenie będzie wkrótce odchodzić. Spojrzał na nas i powiedział: 'Ale wy jesteście przyszłością polskiej polityki i to na was będzie spoczywał obowiązek, żeby sprawy prowadzić dalej'".

"Programem kandydata będzie realizacja testamentu Lecha Kaczyńskiego" - kwituje ostatnią działalność Dudy Stanisław Tym w najnowszym wydaniu tygodnika "Polityka".

Marsze w najbliższych miesiącach

"PiS w stu procentach zaangażuje się w kampanię, bowiem już po ośmiu latach opozycji zapowiedział, że 'ma ambicje', aby powstał pogłębiony i uzupełniony program gospodarczy. Będzie on bardzo szczegółowy, z rozwiązaniami ustawowymi" - przewiduje Tym.

Publicysta wytyka, że "do tych wyjątkowo konkretnych obietnic" dojdą jeszcze marsze "w obronie demokracji" w każdym województwie. "Tu PiS sięgnął do spuścizny Gierka, który 40 lat temu skasował powiaty i każdy Konin zrobił stolicą województwa" - pisze felietonista. I wieszczy, że przez najbliższe miesiące czekają nas więc "marsze PiS w obronie Demokracji, Dudy i Dobrobytu".

"Co 6 dni marsz 3xD" - podkreśla Tym.

Cały felieton w najnowszym wydaniu "Polityki".

Więcej o: