Kobiecy dwór Ewy Kopacz i polowania Komorowskiego [W TYGODNIKACH]

"Newsweek" bierze pod lupę koleżanki Ewy Kopacz, "Wprost" podsumowuje pierwszych 100 dni jej rządów. "Do Rzeczy" twierdzi z kolei, że wyśledziło Bronisława Komorowskiego na polowaniu. Poza tym w najnowszych wydaniach tygodników przeczytamy m.in. o ewakuacji Polaków z Donbasu.
ZOBACZ WSZYSTKIE OKŁADKI >>>

"Wprost" podsumowuje pierwsze 100 dni urzędowania premier Ewy Kopacz i zapowiada, jakie decyzje zapadną w najbliższym czasie. Według źródeł tygodnika mają zostać podjęte decyzje dotyczące górnictwa - może dojść do zamknięcia nierentownych spółek węglowych. "Ewa próbuje odbudować mosty, które spalił Donald" - mówi współpracownik Kopacz.

Tygodnik w najnowszym numerze pisze też o wizerunkowym aspekcie ewakuacji Polaków z Donbasu. Podlegający MSW urząd ds. cudzoziemców ma odmawiać uciekinierom z tego regionu oraz z Krymu jakiejkolwiek ochrony. Całe przedsięwzięcie jest określane jako wstydliwa wpadka.

Więcej we "Wprost" >>>

"Newsweek" w najnowszym numerze podejmuje temat małżeństw i rozwodów. W Polsce rozpada się już co trzecie małżeństwo. To wzrost o 35 proc. w ciągu dekady. Kościół katolicki promuje małżeństwo za wszelką cenę - nawet jeśli jest źle, "trzeba nieść ten krzyż". Tygodnik pisze o tym, dlaczego polskie pary są razem, choć się nie kochają, a czasem wręcza nienawidzą.

Poza tym przeczytamy o "nowej, wpływowej frakcji, która obsadza stanowiska w rządzie i Sejmie" - jest to "Partia Kobiet" zgromadzona wokół premier Ewy Kopacz. O jej bliskich współpracowniczkach męscy członkowie PO mówią ponoć "dziewczynki".

Do tego "Newsweek" publikuje zestaw podsumowań 2014 roku - najważniejszy temat, największy upadek, najlepszy cytat i najlepsze książki i filmy.

Więcej w "Newsweeku" >>>

"Do Rzeczy" chwali się z kolei dziennikarskim śledztwem, które rzekomo wykazało, że prezydent Bronisław Komorowski mimo obietnic nie zrezygnował z polowania. Mieszkańcy okolicy, w której na łowach ma się pojawiać prezydent, "wiedzą swoje", a BOR ma dzwonić do pobliskich szpitali z poleceniem zarezerwowania na czas wizyty dwóch jednostek krwi grupy, jaką ma prezydent.

Tygodnik stwierdza też, że kandydat PiS do najbliższych wyborów prezydenckich Andrzej Duda od czasu ogłoszenia jego kandydatury marnuje czas, nie prowadząc kampanii.

"Do Rzeczy" pisze też o słabościach Rady Polityki Pieniężnej. Oskarża ją o bezradność i nieumiejętność porozumienia się między sobą, stwierdza też, że Rada wciąż płaci wysoką cenę za aferę podsłuchową.

Więcej w "Do Rzeczy" >>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!