CIA podsumowała rok na Twitterze. "UFO w latach pięćdziesiątych? To byliśmy my"

Czyżby nadszedł kres spekulacji zwolenników teorii spiskowych? Przez całe lata twierdzili, że amerykański rząd wie o istnieniu UFO, lecz ukrywa prawdę. Teraz CIA przypomniała na Twitterze swój raport, w którym wyjaśnia, co tak naprawdę widzieli ludzie twierdzący, że obserwowali statki obcych.
W ostatnim tygodniu grudnia amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) opublikowała na Twitterze serię wpisów podsumowujących mijający rok. Tweety opatrzono tagiem #Bestof2014. Zamieszczono w nich zestawienie treści, które przyciągnęły największą uwagę śledzących twitterowy profil Agencji w 2014 roku.

Robot-ryba, gołębie pocztowe i UFO

Znalazły się wśród nich m.in. artykuł o misjach gołębi pocztowych, opis robota w kształcie ryby czy zdjęcie porcelany z logo Air America - linii lotniczych nieoficjalnie należących do CIA. Największym zainteresowaniem internautów cieszyła się jednak zupełnie inna kwestia. Chodzi o obserwacje UFO, czyli niezidentyfikowanych obiektów latających, w Ameryce w latach 50. XX w.



"Najczęściej czytana treść w naszym zestawieniu: raport dot. nietypowej aktywności na niebie w latach 50. To byliśmy my" - głosił tweet, który zelektryzował media. O sprawie napisał choćby "New York Post".

Samoloty szpiegowskie U-2

W swoim tweecie CIA zamieściło link do rzeczonego raportu. Można w nim przeczytać o testach amerykańskich samolotów szpiegowskich U-2, które odbywały się w latach 1954-1974. Raport wskazuje, że testy samolotów zbiegały się w czasie z doniesieniami ludzi, którzy twierdzili, że zaobserwowali na niebie UFO.

"W połowie lat 50. większość samolotów pasażerskich latała na wysokości od 10 do 20 tys. stóp (ok. 3-6 tys. metrów), a samoloty wojskowe latały nie wyżej niż 40 tys. stóp (ok. 12 tys. metrów) nad ziemią. Doniesienia o UFO pojawiały się najczęściej w godzinach wczesnowieczornych. Pochodziły od pilotów, którzy latali ze wschodu na zachód. Kiedy słońce skryło się już za horyzontem, samolot lecący na wysokości 20 tys. stóp pogrążał się w ciemności" - czytamy w raporcie.

Samoloty szpiegowskie U-2 latały jednak znacznie wyżej - na wysokości 60 tys. stóp (ok. 18 tys. metrów). Jeśli któryś z nich przelatywał akurat nad samolotem rejsowym, piloci maszyny pasażerskiej widzieli błysk słońca na spodzie skrzydeł samolotu CIA, co mogło wyglądać jak tajemnicze świetliste obiekty. W tamtych czasach nikt nawet nie myślał, że jakikolwiek "ziemski" obiekt może lecieć na wysokości 18 kilometrów i dlatego właśnie piloci zgłaszali wieżom kontrolnym, że widzieli UFO.

Śledczy musieli milczeć

Ogromna liczba doniesień od pilotów maszyn rejsowych, a także obserwatorów na ziemi, którzy pisali do amerykańskich Sił Powietrznych o dziwnych zjawiskach na niebie, spowodowały, że założono tzw. operacyjną niebieską księgę. Gromadzono w niej wszystkie zgłoszenia.

Następnie porównywano je z dziennikami lotu samolotów szpiegowskich U-2. Okazało się, że ponad połowa doniesień o pojawieniu się UFO była zbieżna w czasie z testami maszyn szpiegowskich w połowie lat 50., a w kolejnym dziesięcioleciu stanowiły one większość. Oczywiście, śledczy nie mogli informować ludzi o swoich ustaleniach, gdyż projekt U-2 był tajny. Wywołało to falę spekulacji trwającą po dziś dzień.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!


Bieńkowska, Putin, wybory... [NAJLEPSZE MEMY ROKU] >>>



Więcej o:
Komentarze (134)
CIA podsumowała rok na Twitterze. "UFO w latach pięćdziesiątych? To byliśmy my"
Zaloguj się
  • humanistyczny

    Oceniono 10 razy 2

    Nieodmiennie śmieszą mnie komunikaty różnych instytucji publicznych puszczane w eter z zamiarem wyśmiania, praktycznie zanegowania zjawiska, jaki są manifestacje UFO. Nie od dziś wiadomo, że puszczane są w obieg dokumenty zarówno prawdziwe jaki fałszywe. Zamiarem jest oczywiście kompromitacja środowisk ufologicznych , głównie tych naprawdę poważnie podchodzących do tematu, a składających się z niemałej ilości naukowców, a także ludzi, którzy pracowali lub otarli się o różne projekty rządowe... Kierunek, jaki chce się nadać tematyce UFO, która jest po prostu wyśmiana (co jest sukcesem czynników oficjalnych), zmierza, jak się wydaje do stwierdzenia, że NOL-e pojawiły się po II wojnie światowej. Każdy, kto przeczytał choć kilka poważnych pozycji książkowych jest świadomy, że manifestacje UFO towarzyszą nam od tysięcy lat, żeby wspomnieć dra Josepha Blumricha z NASA, który na podstawie opisu starotestamentowego proroka Ezechiela naszkicował widziany przez niego aparat kosmiczny, brany przez autora, nieznającego tak wysokiej technologii za objawienie chwały bożej (Księga Ezechiela 1: 4-28). Nie neguję bynajmniej istnienia Boga, ale akurat to, co działo się w wielu opisach "objawień" było według szeregu twardych argumentów, manifestacjami. Podobnych opisów są setki, wielu kulturach i religiach, żeby wspomnieć chociaż hinduskie teksty sprzed tysięcy lat, tłumaczonych z tabliczek klinowych. Co rusz tłumacze pisma klinowego natykają się na różne wimany - latające aparaty przybyszy, branych omyłkowo za bogów z racji niewyobrażalnie wysokiej technologii, jaką posiadali. Oczywiście z naszej ery także zachowały się opisy, obrazy i grafiki z niespotykanymi zjawiskami - manifestacjami UFO. Nie można wszystkich informacji brać na serio, szczególnie tych dotyczących współczesności, ale części po prostu nie da się zignorować.

  • tommy180

    Oceniono 13 razy 7

    trzeba mieć pusty łeb, aby wierzyć terrorystom z CIA. Dobry agent CIA, to...

  • czterdziestyiczwarty

    Oceniono 8 razy 4

    Wszyscy wiemy od lat ,ze wiarygodnosc CIA i podobnych agencji z innych krajow jest absolutnie niepodwazalna.;-))))))))))))))))))

  • adin_null_adin

    Oceniono 7 razy 5

    W średniowieczu i starożytności też latali, mieli inną nazwę, coś jak Starożytna Agencja Wywiadowcza.

  • marych

    Oceniono 3 razy 1

    Druga połowa raportów dotyczyła rosyjskich samolotów szpiefowskich...

  • pyrazgzikiem

    Oceniono 11 razy 9

    :):):) Kolejna ściema w sprawie UFO!

  • muzzyczny

    Oceniono 11 razy -9

    UFO nie istnieje
    koncepcja UFO powstała już w 1917 roku
    UFO to jedno z największych oszustw planowane niemal od początku XX wieku.
    Straszak na narody by w obawie przed inwazją same poprosiły o stworzenie rządu światowego( o który bardzo zabiega pogański Watykan i rządy uprzemysłowionych krajów) by ich obronił.


    "Ktoś zauważył, że najlepszym sposobem, aby zjednoczyć wszystkie narody na tym świecie będzie atak z innej planety. W obliczu takiego wroga obcej, ludzie reagują z poczuciem ich powiernictwa jedności interesów i celów ". | John Dewey, New York 1917

    www.primeexample.com/skitwit/ufoarticle.htm
    www.hourofthetime.com/john.htm

  • cholonek

    Oceniono 7 razy 1

    no to czekamy na rewelacje w sprawie misji apollo

  • judeosceptyk

    Oceniono 5 razy 1

    nie ma UFA ?
    jaka szkoda dla GW

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX