"Politycy utracili język rozmowy z młodym pokoleniem". Żakowski: "Definitywnie. I to nie tylko młodym"

- Największym krajowym wyzwaniem jest utracony język rozmowy z młodym pokoleniem, które słucha fałszywych proroków - stwierdził w "Rzeczpospolitej" Janusz Lewandowski, nowy szef Rady Gospodarczej przy premierze. W Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski przyznał rację ekonomiście, choć zaznaczył, że władza straciła wspólny język z całym społeczeństwem i sama jest sobie winna.
Janusz Lewandowski, nowy szef Rady Gospodarczej przy premierze, kreśli w "Rzeczpospolitej" plany rządu na 2015 rok. Mówi o ochronie stabilności gospodarczej i konieczności wzmacniania rozwoju. - Nie spodziewałbym się reformatorskich fajerwerków - przyznaje.

Fałszywi prorocy

- Największym krajowym wyzwaniem jest utracony język rozmowy z młodym pokoleniem, które słucha fałszywych proroków - stwierdza też Lewandowski. Jego zdaniem młodzi nie powinni traktować emigracji jako przejawu zaradności. Powinni raczej szukać pomysłów na życie w Polsce.

Słowa Lewandowskiego zaskoczyły Jacka Żakowskiego. Publicysta zauważył w Poranku Radia TOK FM, że ekonomiści rzadko pamiętają o miękkich czynnikach w gospodarce. - Z tymi fałszywymi prorokami może nie jest do końca prawda, bo niewielka część tego pokolenia w ogóle słucha jakichkolwiek proroków - zastrzegł Żakowski.

Język rozmowy utracony definitywnie?

Publicysta przyznał jednak, że Lewandowski dobrze zdefiniował wyzwanie stojące przed polską polityką. - Język rozmowy, i to nie tylko z młodym pokoleniem, został utracony definitywnie. Zwracam uwagę na to, co dziś się dzieje w służbie zdrowia. To efekt utraconego języka rozmowy między władzą polityczną a ważną grupą interesu, jaką są pracownicy służby zdrowia, pacjenci - wskazywał prowadzący Poranek Radia TOK FM.

- Władza chce być władzą, jaka istniała przed 1989 rokiem. Mówić ludności, co jest dobre, i robić, co sobie wyobraża. Polskiemu systemowi politycznemu wciąż daleko do skłonności do negocjacji, otwartości czy poszukiwania inspiracji w innych środowiskach - skwitował Żakowski.

Więcej o: