Zniszczono 8,5 tony narkotyków. Opary odurzyły reportera BBC. Nie był w stanie przeprowadzić relacji [ZOBACZ]

?Znajdź pracę, która daje ci radość, a nie przepracujesz ani jednego dnia w życiu? - mówi znane porzekadło. Zadanie postawione przed reporterem BBC ewidentnie wprawiło go w zadowolenie, a wraz nim tysiące jego fanów. Quentin Sommerville miał przeprowadzić relację ze spalenia 8,5 t narkotyków. Opary sprawiły, że zaczął chichotać i z planów nic nie wyszło.
"Za moimi plecami płonie 8,5 tony heroiny, opium, haszyszu i innych narkotyków" - mówi na nagraniu reporter BBC Quentin Sommerville, po czym zaczyna głośno chichotać. Próbuje jeszcze raz: - Za moimi plecami... cha, cha, cha - tak wygląda jego reakcja. - Szybko, szybko, potrzebujemy tylko jeszcze jednego ujęcia - mówi mężczyzna do operatora podczas trzeciej próby, ale znów zaczyna chichotać.

Tym samym z relacji ze zniszczenia zakazanych substancji nic nie wyszło. Do 22 grudnia o sprawie nie wiedział nikt poza ekipą, która była na miejscu, i, zapewne, władzami BBC.



BBC: Publikacja tego filmu to gafa

Większość znanych dziennikarzy zrobiłaby wiele, żeby podobne nagranie nigdy nie ujrzało światła dziennego. Sommerville sam jednak opublikował na swoim Twitterze (na którym obserwuje go 24 tys. fanów) film. "To był rok pocisków i rozlewu krwi. Zasłużyliście na świąteczny uśmiech. Na mój koszt" - tak reporter podpisał nagranie. Szybko je jednak usunął, najprawdopodobniej dlatego, że nie miał zgody pracodawcy na jego publikację.

Wideo zaczęło żyć jednak własnym życiem. Opisują je największe brytyjskie media, m.in. "The Telegraph". - Publikacja tego nagrania to zwykła gafa - mówi dla portalu rzecznik BBC. Nie podaje żadnych dodatkowych szczegółów. Nie wiadomo na przykład, gdzie nakręcono film. BBC informuje tylko, że jest to nagranie sprzed czterech lat.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!


Prawdziwe czy sztuczne - wszystkie piękne! [WIELKA GALERIA CHOINEK]>>